Intensywne opady deszczu, burze i wichury nawiedzające Polskę południową w ostatnim okresie, spowodowały spiętrzenie wód w rzekach i potokach skutkujące gwałtownym przyborem wody w Wiśle, Nidzie i wszystkich rzeczkach, potokach oraz ciekach wodnych na terenie połudnowo wschodniej części województwa świętokrzyskiego. Rzeki nie były w stanie przyjąć ogromnej ilości wody z opadów, dopływów jak i ściekającej z pól. W tragicznej sytuacji znalazły się Ostrowiec, Morawica, Rytwiany, Staszów, Połaniec i okolice Nowego Korczyna, gdzie powódź zatopiła ogromne obszary niszcząc domy, drogi, mosty, zasiewy i uprawy.

Wobec wzrastającego poziomu wód Wisły, ponad stan alarmowy - na wodowskazach odnotowano w Karsach, 25 lipca o godz: 8.00 - 704 cm,. o godz. 2.00 - 736 cm, o 23.00 - 752 cm. W Żabnie o godz 20.00 - 704 cm, o 23:00 - 722 cm. 26 lipca br. Karsy godz. 8.00 - 805 cm., godz. 11.00 - 822 cm., w Żabnie godz. 8.00 - 779 cm, godz. 11.00 - 799 cm, wszczęto postępowanie przygotowawcze do obrony przed wysoką wodą. Na wniosek radnego Rady Powiatu buskiego Adama Pałysa popartym przez czterech radnych Grzegorza Jankowskiego, Roberta Gwoździa, Wiadysława Ragana, Andrzeja Wajsa, przewodniczący Rady zwołał 26 lipca br. nadzwyczajne posiedzenie Rady Powiatu. Przedstawiona została na nim sytuacja w obszarze zagrożenia powodziowego, czyli w gminach Nowy Korczyn, Pacanów, Solec Zdrój, Tuczępy, Gnojno. W związku z niepokojącymi meldunkami płynącymi z Wojewódzkiego Sztabu Kryzysowego w Kielcach i obserwowanej sytuacji na terenie powiatu buskiego oraz po wysłuchaniu relacji starosty i komendanta PPSP upoważniono Zarząd Powiatu do uruchomienia rezerwy budżetowej z wykorzystaniem na cele zaopatrzenia materiałowego, technicznego i przygotowania się do przeciwdziałania zagrożeniu powodziowemu. Obawiano się nałożenia spływu wód z Dunajca i Wisły w jednym czasie.

Na 17 - kilometrowym odcinku wału wiślanego, przebiegającego przez powiat buski, wprowadzono stałe monitorowanie jego szczelności, a w miejscach newralgicznych nakazano wykoszenie traw porastających na obwałowaniu. Rada wystosowała apel do wojewody świętokrzyskiego o przyznanie środków w kwocie 15 tys. zł na wykonanie pilnych prac zabezpieczających na watach wiślanych.

PPSP w Busku Zdroju i wszystkie OSP powiatu włączone w Krajowy System Ratowniczy zostały postawione w stan pełnej gotowości. Na podstawie dyspozycji Komendanta Głównego PSP do dyspozycji Powiatowego Sztabu Kryzysowego przybyła 100-osobowa kompania ze Szkoły Aspirantów Pożarnictwa w Częstochowie, która natychmiast rozpoczęła pracę na wałach od N. Korczyna w kierunkach Opatowca i Pacanowa. Pojawiły się niebezpieczne przecieki wałów w Błotnowoli, Parchocinie, Górnowoli i Trzebicy, zabezpieczane workami z piaskiem.

Woda w Wiśle w czasie największego zagrożenia sięgała 1 metr poniżej korony wałów, natomiast Nida zaczęła cofać się, powodując wylew w samym Nowym Korczynie i okolicach. Prace zabezpieczające trwają cały czas. Po przejściu fali kulminacyjnej Wisły przez odcinek powiatu buskiego, co nastąpiło 27 lipca w godzinach radnych, sytuacja częściowo się unormowała. Niebezpieczeństwo powodziowe nie zostało jednak całkowicie zażegnane, gdyż wysoki stan wody i wyraźne przecieki w kilku miejscach, przy nadal nie sprzyjającej prognozie pogody, mogą w każdej chwili spowodować katastrofę.

Ze wstępnych szacunków WSzK w Kielcach, straty spowodowane powodzią w województwie świętokrzyskim wynoszą około 350 milionów złotych. Wojewoda wystąpił z wnioskiem do premiera RP o uznanie tego co stało się w województwie za stan klęski żywiołowej.

RG
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Zarzad Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża w Busku Zdroju zwraca się z gorącym apelem do mieszkańców Miasta i Gminy o pomoc materialną dla Powodzian. Dary rzeczowe i pieniężne prosimy składać w budynku Liceum Ekonomicznego w Busku Zdroju, Al. Mickiewicza 6 od 30 lipca br. w godz. od 9:00 do 17:00 lub wpłacać na konto: 

BPH S.A. O/Busko Zdrój 10601318-330000046637  
Zarządu Rejonowego PCK w Busku Zdroju 
z dopiskiem "wpłata dla powodzian".

 

Stabilizuje się sytuacja powodziowa na Wiśle, Nidzie i ich dopływach w obrębie powiatu buskiego. Woda powoli opada. Na terenie województwa świętokrzyskiego największe zagrożenie jest nadal w okolicach Sandomierza po przerwaniu wału ochronnego rzeczki Koprzywianka.

Na naszym terenie sobota i niedziela 28 i 29 lipca były dniami krytycznymi. Broniono wałów przed rozerwaniem, łatając workami z piaskiem występujące w kilku miejscach przesiąki i podmycia. Broniło całego odcinka około czterystu ludzi.

Najgroźniejszy przeciek wystąpił w Komorowie gm. Pacanów, gdzie tylko dzięki szybkiej i przytomnej reakcji strażaka z buskiej PPSP Jacka Grzesiaka, oraz Józefa Gila z Orzelca i Krzysztofa Gila z Zalesia gm. Łubnice, którzy ryzykując życiem i zdrowiem pierwsi zaczęli utykać workami z piaskiem gwałtowny półtorametrowy gejzer wody spod wału. To dzięki tym trzem mężczyznom uratowany został wał przed rozerwaniem i zażegnana katastrofa powodziowa.

W czasie całej niedzieli 29 lipca, od wczesnych godzin rannych, broniło odcinka komorowskiego około 250 osób, kobiet, mężczyzn z okolicznych wsi gmin Łubnice i Pacanów, wojsko, policja, straże PSP i OSP. Pod wieczór sytuacja została opanowana na tyle, że nie zachodziła obawa o niekontrolowany wyciek wody. Niebezpieczeństwo katastrofy nadal jednak istniało, ze względu na wysoki stan Wisły między wałami, nasiąknięte obwałowania i nieszczelności. Całością akcji ratunkowej kieruje mł. brygadier Grzegorz Jankowski, komendant PPSP w Busku Zdroju, któremu podporządkowali się wszyscy dowodzący zgrupowaniami wojska, policji, straży PSP i OSP przybyłych na pomoc na teren powiatu buskiego. Około godziny 1.20 z niedzieli na poniedziałek (29/30 lipca) wody Wisły i Nidy zaczęły opadać. Obecnie ratownicy pilnie śledzą prognozy pogody, gdyż zagrożenie powodziowe pozostało.

RG
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Nadal panuje trudna sytuacja w związku z powodzią w woj. małopolskim, podkarpackim, lubelskim i świętokrzyskim. 

Alarmem powodziowym objęto ponadto woj. łódzkie, dolnośląskie, opolskie, mazowieckie i śląskie. Pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje w woj. pomorskim, wielkopolskim i lubuskim. 

W województwie świętokrzyskim w gminach Samborzec, Dwikozy, Koprzywnica, Zawichost, Sandomierz - powiatu sandomierskiego, trwa umacnianie i uszczelnianie wałów. Po porannym zerwaniu wału powodziowego w Zalesiu Gorzyckim w województwie podkarpackim zalanych zostało 50 budynków i ewakuowano 150 osób. W powiecie kazimierskim w dalszym ciągu zagrożone są miejscowości Ławy, Morawianki, Morawiany, Kijany, Cło i Urzuty. 

W powiecie staszowskim stwierdzono wzrost poziomu wody Wisły w mieście Połaniec. Trwa umacnianie i uszczelnianie wałów wzdłuż brzegów rzeki w miejscowościach: Rybitwy, Maśnik, Połaniec, Łęg, Osiek i Lipnik. Z okolic Lipnika w gminie Osiek ewakuowano 1500 osób. 

Zanotowano również wzrost poziomu wody na rzece Wisła w Szczucinie, powiat Buski. 

Do tej pory ewakuowano ok. 1800 osób w woj. małopolskim, 7 tys. w woj. świętokrzyskim i ok. 100 w woj. podkarpackim. 

W działaniach ratowniczych bierze udział ok. 8 tys. strażaków z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, 1400 strażaków Centralnego Obwodu Operacyjnego, 8 śmigłowców. W stan gotowości operacyjnej postawionych jest 4,5 tys. strażaków oraz 15 kompanii Specjalistycznego Centralnego Obwodu Operacyjnego. W działaniach bierze również udział 1740 policjantów i 1646 żołnierzy.

Źródło: PAP

Do redakcji "Tygodnika Ponidzia" nadszedł list w sprawie nieprawidłowości na buskim cmentarzu, podpisany przez pana Mikołaja Tarnowskiego. W liście tym czytamy między innymi.
"Był grobowiec śp. Winnickich, czterokondygnacyjny, w którym znajdowały się cztery trumny - dwie były drewniane, a jedną metalowa oraz jedna rozbita bez wieka. Grobowiec ten zburzono - co się z trumnami i szczątkami stało, tego dokładnie nie wiadomo. W tym miejscu gdzie stał grobowiec wykonano katakumby i zakryto je płytami.

To nie jedyny przypadek na tym cmentarzu. Podstępnie likwiduje się groby ziemne jak i murowane, a w tych miejscach powstają inne. W ten sposób prowadzi się handel placami tub gotowymi katakumbami.

Autor listu ma wiele racji; grobowiec Winnickich należał do najstarszych murowanych grobowców na buskim cmentarzu. Prawdą jest, że nikt się nim nie opiekował, a przed czteroma laty odpadła płyta zamykająca wejście do grobowca, odsłaniając znajdujące się tam trumny. Osobiście poprosiłem pana H. Marca o zamurowanie grobowca, co też zostało uczynione. Ostatnio faktycznie stwierdzam ze smutkiem, że grobowiec Winnickich zlikwidowano.

Rodzi się pytanie, czy wszystkie grobowce murowane i groby ziemne mają być utrzymane w stanie niezmiennym i nieokreślonym czasie, czy wiecznie?

To chyba nie jest możliwe, bowiem gdyby każdy grób był utrzymywany przez wieki, to zapewne cmentarze zajmowałyby połowę powierzchni kraju. Są pewne przepisy normujące czas utrzymywania grobów i byłoby dobrze, gdyby na łamach naszej gazety wypowiedziały się odpowiednie władze. Niektóre grobowce, figury cmentarne, podlegają ochronie przez wieki, bo takie budowle są zabytkami, kultury i historii o które winny dbać całe pokolenia.

Należałoby skorzystać z doświadczeń innych miast np. Krakowa. Tam, bodajże na Cmentarzu Rakowickim, osoby które pragną posiadać grobowce rodzinne, zwracają się do kierownictwa cmentarza i kupują stare, zabytkowe grobowce, takie którymi nikt nie opiekuje się od wielu lat. Nowi nabywcy grobowca remontują go zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków. Uzyskują nowe miejsca pochówków, ale warunkiem jest, że stare napisy, detale architektoniczne, są utrzymane w należytym stanie. Nowe tabliczki z napisami nie kolidują z architekturą starego grobowca.

Tak należało wykorzystać grobowiec Winnickich na cmentarzu w Busku Zdroju. A i zapewne wiele innych grobwców czeka na takie remonty i na nowych właścicieli.

Leszek Marciniec
Źródło: Tygodnik Ponidzia

• W piątek miała miejsce krótka ale bardzo gwałtowna burza z intensywnymi opadami deszczu. Spowodowała, że ulicami Buka spływały potoki wody, zalane zostały piwnice i posesje sanatorium "Marconi", Zespołu Szkół Ponadpodstawowych, okolice wokół supermarketu "PLUS" na ul. Wojska Polskiego. Wezwane na pomoc jednostki OSP z Dobrowody, Szańca, Zbludowic, Mikułowic i cały skład drużyny PPSP w Busku, w sumie około 50 strażaków, do późnych godzin nocnych usuwały wodę z posesji i budynków.

• Na drogach wciąż dochodzi do tragicznych zdarzeń. W piątek po południu około godziny 15.40 w Busku Zdroju kierujący samochodem osobowym "audi" 78-letni mieszkaniec Nieborowa, wjechał pod cężarówkę marki Daf jadącą w kierunku Tarnowa. Siła uderzenia była tak wielka, że kierujący
audi nie miał żadnych szans na przeżycie, ponosząc śmierć na miejscu. Będący na tylnim siedzeniu
wnuczek kierowcy, 11-letni Kamil został zabrany do buskiego szpitala. Dziecko wracało z dziadkiem po zakończeniu turnusu leczniczego w szpitalu "Górka" do domu.
Kamil doznał rozległych obrażeń w czasie wypadku drogowego pięć lat temu, w którym zginęli jego rodzice. Odtąd był pod opieką babci i dziadka. W piątek cudem przeżył kolejną tragedię. Na różne rzeczy patrzymy w czasie akcji ratunkowych, ale takiego dramatu nie widziałem dotychczas w swojej pracy - powiedział zszokowany tym co stało się na drodze, obecny przy ratowaniu ofiar komendant PPSP w Busku Grzegorz Jankowski.

• Powiatowe Zrzeszenie Transportu Prywatnego z jego prezesem Wiesławem Kotem na czele uczestniczy corocznie w uroczystej mszy świętej w intencji kierowców, których patronem jest św. Krzysztof. W niedzielę 22 lipca br. w kościele p.w. Bożego Ciała w Busku Zdroju ks. proboszcz Marian Janik odprawił mszę dla całego środowiska buskich taksówkarzy i licznej grupy kierowców ze wszystkich buskich parafii. We , mszy uczestniczyły poczty sztandarowe PZTP Busko, Świętokrzyskiego Zarządu Wojewódzkiego ZTP w Kielcach, obecna była delegacja Zarządu Wojewódzkiego ZTP, prezes Rady Naczelnej ZTP w Warszawie Stanisław Majchrzyk.

R.G.
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Kolarskie Mistrzostwa Polski "Masters" w jeździe parami, które rozegrane były w Busku Zdroju 30 czerwca br. rozpoczęły się z dwugodzinnym opóźnieniem, spowodowanym brakiem zgody na start zabezpieczających trasę wyścigu policjantów z KPP Busko. Powód? Samochód osobowy zaparkowany na ulicy 1 Maja tuż za linią startu. Pomimo apeli policjantów przez megafon, organizatorów, gorączkowych poszukiwań właściciela auta - nie udało się usunąć zawalidrogi (w tym przypadku) z trasy. Przedłużający się czas oczekiwania na start denerwował sędziów i publiczność. Wreszcie nie mogąc sobie poradzić w inny sposób z problemem, szef sekcji drogowej KPP Busko, odpowiedzjalny za zabezpieczenie ścigających się kolarzy - Jarosław Kopciara - wezwał lawetę pomocy drogowej i tym sposobem - pozbył się kłopotliwej przeszkody.

Wyścig ruszył. Rozegrany został bez przeszkód. Pozostało pytanie - czy właściciel feralnego auta nie wiedział o zakazie parkowania w tym dniu w określonych godzinach pojazdów na ul. 1 Maja, czy też zapomniał o tym?. Nadmienić trzeba, że o takim ograniczeniu wszyscy w obrębie uzdrowiska zostali poinformowani na kilka dni przed wyścigiem. "Kolarska rodzina" stanowi zgraną uśmiechniętą grupę - pomimo opóźnienia się startu - mówili - że tegoroczna edycja wyścigu - "była ... z momentami".

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

17 lipca br., parę minut po siedemnastej, przez powiat buski przeszła gwałtowna fala deszczu z huraganowymi podmuchami wiatru, wyładowaniami atmosferycznymi, powodując w pasie od Nowego Korczyna przez Pawłów, Piasek, Baranów, Ostrowce, Wełnin, Strażnik, Zielonki, Stopnicę, Pacanów, Szczaworyż, Zbrodzice, Kotki, Zwierzyniec, Janinę, Broninę i Busko Zdrój zniszczenia głównie w postaci wyłamanych drzew tarasujących drogi. Wiatr naruszył w wielu miejscach pokrycia dachowe (na przykład w okolicach Buska Zdroju, we wsi Owczary) na budynkach mieszkalnych i gospodarskich, poniszczył namioty foliowe. Duże szkody powstały w zasiewach, polach uprawnych i ogrodach.

Do późnych godzin nocnych tuż po ustaniu żywiołu i w kolejne dni trwały prace nad usuwaniem zniszczeń. Specjaliści klimatolodzy i meteorolodzy przewidują, że anomalia pogodowe występujące obecnie w całym kraju potrwają do połowy sierpnia.

Można spodziewać się w różnych częściach kraju gwałtownego załamania pogody z opadami deszczu, gradu, trąbami powietrznymi i innymi towarzyszącymi burzom zjawiskami na liniach frontów atmosferycznych - ścierania się wyżów i niżów barycznych. Nasz rejon nie jest wyłączony z takiego zagrożenia.

Jak nas poinformowały odpowiednie służby w czasie burzy uszkodzeniu uległy linie telefoniczne (na odcinku ok. 2 km.), 16 punktów linii średniego napięcia. Tuż po przejściu burzy energia elektryczna nie docierała do ok. 10000 domów. Obrazuje to ogrom strat i pracę jaką należało wykonać by wszystko doprowadzić do normalności.

(rg)
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Dyrektor Szkoły Podstawowej w Dobrowodzie mgr Tadeusz Kwiatkowski jest znanym nauczycielem - muzykiem. Oprócz pracy zawodowej w SP Dobrowoda uczy także w Ognisku Muzycznym w Busku Zdroju, pełni funkcję organisty, w kościele pw. Bożego Ciała oraz prowadzi własny Zespół Muzyczny

Tadeusz Kwiatkowski będąc w latach 1985-1993 doradcą metodycznym Wojewódzkiego Ośrodka Metodycznego - w Kielcach, poznał wielu nauczycieli, którzy z oddaniem prowadzili zespoły muzyczne, chóry, zespoły wokalne i instrumentalne. Dzisiaj ci ludzie nie mają pracy, lub muszą zdobywać inne kwalifikacje, bowiem w szkołach zlikwidowano przedmiot "muzyka". Aby utrzymać kontakt że szkołami w dziedzinie kultury muzycznej, T. Kwiatkowski postanowił przeprowadzić we wszystkich szkołach powiatu buskiego - audycje muzyczne ze swoimi uczniami, którzy uczą się gry na różnych instrumentach.

W roku szkolnym 2000/2001 Tadeusz Kwiatkowski ze swoim zespołem zakończył czwarty rok muzykowania. Zorganizował 26 audycji muzycznych we wszystkich szkołach w gminie Busko Zdrój oraz w gminach: Chmielnik, Gnojno, Stopnica, Nowy Korczyn, Pacanów.

Audycja muzyczna trwa dwie godziny lekcyjne. Uczniowie zapoznają się z różnymi instrumentami muzycznymi jak: dęte drewniane - saksofony, klarnety z całą rodziną fletów prostych z instrumentami szarpanymi gitara, bałałajka, mandolina oraz z instrumentami klawiszowymi i perkusyjnymi.
Zespół Tadeusza Kwiatkowskiego wykonuje muzykę klasyczną i rozrywkową. Podczas audycji muzycznej przekazywane są podstawowe wiadomości z zakresu historii muzyki i teorii.

Dzięki zaangażowaniu i społecznemu działaniu Tadeusza Kwiatkowskiego, dzieci i młodzież ze szkół podstawowych i gimnazjów z terenu powiatu buskiego ma kontakt z muzyką i wychowaniem muzycznym.

Podziękowania należą się także dyrektorowi Zespołu Obsługi Przedszkoli i Szkół mgr Stanisławowi Juszczykowi za udostępnianie autokaru do przewozu zespołu muzycznego do szkół.

Nowy cykl audycji muzycznych pod nazwą "Tadeusz Kwiatkowski i jego uczniowie", rozpocznie się w październiku 2001 r.

Już w czasie wakacji dyrekcje szkół mogą składać zamówienia na organizację audycji muzycznych we własnych szkołach. 

Leszek Marciniec
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Zaopatrzeniem najuboższych na terenie gminy zajmuje się Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Kto może korzystać z pomocy Ośrodka? Program pomocy rozpoczyna się od zgłoszenia wniosku o udzielenie pomocy. Cały rejon gminy podzielony jest między pracowników socjalnych. Przeprowadzają oni wywiad środowiskowy w rodzinie, która zgłosiła się o wsparcie.

Pracownik socjalny bada sytuację, gromadzi dokumenty i na tej podstawie kwalifikuje środowisko do określonej pomocy. Przy ocenie sytuacji pracownik socjalny kieruje się nie własnymi sądami ale ustawą o pomocy społecznej. Dokument ten reguluje precyzyjnie komu i jakie świadczenie może być przyznane. Ustawa określa kryterium dochodowe na rodzinę i to co stanowi dochód danej rodziny. Na tej podstawie określany jest rodzaj pomocy jaką Ośrodek może świadczyć. Do świadczeń z pomocy społecznej należy:
- zasiłek celowy i pomoc w naturze za remont mieszkania, pobyt dziecka w żłobku, przedszkolu, kupno opału i odzieży...
- zasiłek okresowy przyznawany ze względu na długotrwałą chorobę, niepełnosprawność, brak innych źródeł utrzymania z powodu opieki nad dzieckiem wymagającym stałej pielęgnacji
- renta socjalna przyznawana osobie niezdolnej do pracy z powodu inwalidztwa powstałego przed 18 rokiem życia
- pomoc socjalna dla kobiet w ciąży w ostatnich dwóch miesiącach ciąży i do drugiego miesiąca życia dziecka.

Ponadto dla osób pobierających zasiłki stałe i gwarantowane zasiłki okresowe. Ośrodek opłaca składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne a dla renty socjalnej ubezpieczenie zdrowotne.

Ośrodek Pomocy Społecznej w Busku Zdroju prowadzi stołówkę dla podopiecznych oraz świadczy usługi opiekuńcze polegające na pomocy w codziennych zajęciach.
W tutejszym Ośrodku funkcjonuje także dział usług specjalistycznych realizowany w środowisku domowym oraz w Środowiskowym Domu Samopomocy dla osób po kryzysach psychicznych wymagających wsparcia. Świetlica środowiskowa skupia dzieci i młodzież w niewielkich pomieszczeniach, które udało się wygospodarować. Przebywa tutaj około 70 osób dziennie. W ubiegłym roku powstała noclegownia dla bezdomnych funkcjonująca w okresie zimowym. Korzystało z niej 4 osoby. W Ośrodku działa także pogotowie dla ofiar przemocy w rodzinie. Systematycznie spotykają się emeryci i renciści.

Do zadań Ośrodka należy ponadto:
- wypłacanie zasiłków rodzinnych i pielęgnacyjnych
- wypłacanie zasiłków dla kombatantów
- wypłacanie dodatków mieszkaniowych
- gromadzenie dokumentacji i wysyłanie wniosków do domu pomocy społecznej.

Przy ubieganiu się o przyznanie świadczeń z opieki społecznej musi zostać spełnione kryterium dochodowe określone w ustawie o pomocy społecznej: Wysokość przyznawanych świadczeń zależy od dochodu rodziny ale również od środków jakie otrzymuje Ośrodek na wykonywanie swoich zadań. Środki otrzymywane z Urzędu Wojewódzkiego są w tym roku mocno niewystarczające, dlatego też ilość udzielonych świadczeń i zwłaszcza ich wysokość jest mniejsza. Każda złotówka z pomocy społecznej musi być przyznana decyzją, którą wydaje kierownik Ośrodka. Decyzja wydawana jest w oparciu o zebrany materiał przez pracownika socjalnego. Kierownik Ośrodka może odmówić przyznania świadczenia z powodu marnotrawienia środków własnych i przyznanych świadczeń z pomocy społecznej np. na alkohol. Odmowa przyznania świadczeń może również nastąpić m.in. z powodu braku współpracy podopiecznego z pracownikiem socjalnym.

Pracownicy socjalni prowadzą poradnictwo, doradztwo wspierając środowisko w wychodzeniu z trudnych sytuacji. Ta forma pomocy nie wymaga wydania decyzji. 0 pomoc da Ośrodka może się zwrócić każdy. Nie każdy może ja otrzymać. Zależy to od warunków o których wyżej. Pracownik socjalny wnikliwie rozpatruje zgłoszony wniosek, gromadzi wymagane prawem dokumenty i wnioskuje o rodzaj i wysokość pomocy. Nie jesteśmy jednak jako Ośrodek organem śledczym i jeśli osoba ukrywa swoje dodatkowe dochody, nie ujawnia ich to w przypadku stwierdzenia takiego nadużycia występujemy o zwrot nienależnie pobranych świadczeń.
Obszary biedy w naszym kraju są coraz większe. Prognozy szacują, że co czwarty Polak korzysta z pomocy społecznej. Wzrastające ubożenie społeczeństwa nie pociąga za sobą zwiększonych świadczeń na rzecz pomocy społecznej. W tej trudnej sytuacji jest również Ośrodek w Busku Zdroju. Nie zmniejszyliśmy drastycznie przyznawanych świadczeń tylko dzięki pomocy jaką otrzymujemy ze strony gminy. Dzięki tej pomocy m.in. możliwe było dożywianie dzieci w szkołach, ponieważ nie otrzymaliśmy dotychczas z Urzędu Wojewódzkiego.

Źródło: Tygodnik Ponidzia

Podczas jednego ze spotkań w szpitalu "Górka" marszałek województwa Józef Szczepańczyk, Janusz Król - prorektor Akademii Świętokrzyskiej, Waldemar Dutkiewicz dziekan wydziału pedagogicznego, Grażyna Nowak-Starz dyrektor Instytutu Kształcenia Medycznego AŚ - poinformowali zgromadzonych przedstawicieli środowisk lokalnych o rekrutacji na licencjackie studia dzienne; wieczorowe i podyplomowe, na kierunkach pielęgniarstwo, fizjoterapia (trzyletnie studia dzienne) oraz podyplomowe z gimnastyki korekcyjnej (dla absolwentów studiów magisterskich lub licencjackich - kierunek WF, nauczanie początkowe, wychowanie przedszkolne, zintegrowana edukacja wczesnoszkolna).

To już kolejna oferta kształcenia dla absolwentów szkół średnich Ponidzia. Politechnika Świętokrzyska zapoczątkowała budowę ośrodka akademickiego w Busku Zdroju, wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniu środowiska na kontynuację nauki na poziomie wyższym. Uruchomiono od ubiegłego roku atrakcyjny i nowoczesny kierunek interdyscyplinarny - zarządzanie i inżynieria produkcji - specjalność inżyniersko-menedżerska. Sześćdziesięciu kilku studentów chwali sobie możliwość pobierania nauki tu w Busku, mając do dyspozycji doskonałą kadrę dydaktyczną, bazę przygotowaną w obiekcie buskiego LO i atmosferę jaka panuje wokół pierwszej w dziejach miasta uczelni wyższej.

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

W związku z artykułem pt. "Wybory od kulis", który ukazał się w "Tygodniku PONIDZIA" dn. 3 lipca 2001r. dotyczącym wyborów Miss Ponidzia 2001 na prośbę zainteresowanego stwierdzamy, że informator, który podał mylną wiadomość o tym, że II Wicemiss Ponidzia została córka starosty buskiego, nie jest pracownikiem tutejszego starostwa, a informacji tej nie podało Radio Kielce.

Źródło: Tygodnik Ponidzia

29 czerwca 2001 r. odbyło się doroczne zebranie Przedstawicieli Spółdzielni Mieszkaniowej w Busku Zdroju. W trakcie obrad przyjęto sprawozdanie z działalności Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej, jak również zatwierdzono sprawozdanie Zarządu z działalności w 2000 roku. Ponadto przedstawiciele Spółdzielni Mieszkaniowej uchwalili kierunki rozwoju działalności gospodarczej SM w 2001 r.

Zdecydowaną większością głosów zebrani udzielili absolutorium obecnie urzędującemu Zarządowi na czele z prezesem Jerzym Czarczukiem. Nie udzielono absolutorium poprzedniemu Zarządowi, potwierdzając tym samym słuszność decyzji Rady Nadzorczej o odwołaniu poprzedniego Zarządu.

W czasie dyskusji zebrani mówili o sprawach indywidualnych poszczególnych delegatów, co jeden z uczestników uznał za złe zjawisko, bowiem takie sprawy winny być poruszane i omawiane na zebraniach osiedlowych. Duża uwagi poświęcono dalszemu porządkowaniu spraw związanych z gospodarką zasobów mieszkaniowych, estetyki osiedli, zwiększaniu miejsc do parkowania samochodów itp. Zebrani zwrócili uwagę na brak podczas posiedzenia przedstawicieli władz samorządowych - gminy i powiatu.

Na zakończenie zebrania ustalono, że w najbliższym czasie Spółdzieinia Mieszkaniowa musi cały wysiłek skierować na działania związane z wdrożeniem ustawy z 15 grudnia 2000r. o Spółdzielniach Mieszkaniowych.

(lem)
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Badania mammograficzne
    Prowadzone pod auspicjami Narodowej Koalicji Walki z Rakiem, kierowanej przez Jolantę Kwaśniewską akcje wczesnego wykrywania nowotworów, mają swój kolejny etap na terenie powiatu buskiego. Zainicjowane tu przez posłankę Zofię Grzebisz Nowicką, zakrojone na szeroką skalę badania piersi u kobiet spowodowały, że już znacząca liczba kobiet przeszła te podstawowe dla swojej płci badania. W dniach 10 - 14 lipca br. około 500 pań z terenu miasta i gminy Busko, gminy Pacanów i kobiet skupionych wokół Małgorzaty Donoch z KGW poddało się badaniom aparatem "Mamo". (rg)

Renowacja parkowych alejek
    Przed rozpoczynającym się VII Międzynarodowym Festiwalem Muzycznym im. Krystyny Jamroz, ekipa z MG Zakładu Komunalnego w Busku Zdroju, przystąpiła do modernizacji parkowych alejek. Prace w buskim parku zdrojowym prowadzono w jego wschodniej części. Wykonano nowe chodniki z kostki brukowej, położone ładne dywaniki asfaltowe. Także na deptaku w centrum parku, alejki zostały wyremontowane.
    Podczas trwania festiwalu w centrum parku i obok pensjonatu "Sanato", odbywały się koncerty promenadowe i nowe ładne nowe dywaniki asfaltowe na chodnikach, sprzyjały spacerom kuracjuszy i miłośników muzyki.
    Dzięki inicjatywie władz miejskich, nowe chodniki dodały uroku parkowi zdrojowemu.

Źródło: Tygodnik ponidzia

Z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Busku Zdroju korzystają ludzie niepełnosprawni, tam spędzają czas od godz. 8.00 do 15.00. Wykonują różne zajęcia społecznie użyteczne oraz przygotowują sobie posiłki. Uczestnicy WTZ otrzymują za wykonywane prace kieszonkowe, na drobne wydatki.

Grzegorz Leguziński mieszka w bloku przy al. Mickiewicza 10a i ma trudności w poruszaniu się. Pokonanie drogi z domu do Warsztatów (około 1,5 km) jest dla niego bardzo męczące: Instruktor WTZ Pan Andrzej Kamiński otrzymał wiadomość, że w rejonie Stopnicy mieszka niepełnosprawny, który posiada skuter akumulatorowy. Udał się pod wskazany adres i dowiedział się, że inwalida otrzymał nowy skuter z Holandii i ten, który dotychczas używał, może sprzedać. Grzegorz Leguziński za własne pieniądze, czyli oszczędności z kieszonkowego, kupił skuter.

Pan Andrzej Kamiński z grupą uczestników WTZ w ramach zajęć wyremontowali skuter i zainstalowali nowe akumulatory. Grzegorz może już poruszać się skuterem po mieście, ale powstał nowy problem, gdzie może zostawić swój pojazd na noc. Pozostawić skuter przed blokiem na noc, to z góry wiadomo, że zostanie skradziony. Niemożliwe jest wprowadzenie skutera przez niepełnosprawnego do piwnicy. Zostaję, tylko prośba o uzyskanie zgody na parkowanie Sknera na terenie zamkniętym i strzeżonym, jak najbliżej miejsca zamieszkania Grzegorza. Takie możliwości są na terenie-posesji: Urzędu Miasta i Gminy, Starostwa Powiatowego, Komendy Powiatowej Policji, lub Banku Przemysłowo Handlowego.

Gdyby któraś z wymienionych instytucji wyraziła zgodę na udostępnienie swej posesji dla niepełnosprawnego mieszkańca Buska Zdroju, pan Andrzej Kamiński zobowiązał się wykonać pokrowiec na swój skuter, lub wybudować całą wiatę. Czekamy na propozycje pomocy niepełnosprawnemu.

Leszek Marciniec
Źródło: Tygodnik Ponidzia

RG. Panie marszałku, 19 czerwca podpisany został w Warszawie przez Pana kontrakt dla województwa świętokrzyskiego na finansowanie wybranych zadań. Jakie inwestycje w ramach tego kontraktu będą realizowane?.

J.Sz. Istotnie, w tym dniu podpisałem wraz z ministrem rozwoju regionalnego i budownictwa Jerzym Kropiwnickim wspomniany kontakt. Jest to umowa między samorządem województwa w przedmiocie finansowego wsparcia przez budżet centralny zadań zgłószonych przez samorząd wojewódzki. Pieniądze na finansowanie zadań objętych kontraktem pochodzą z czterech źródeł: z budżetu państwa, z budżetów jednostek samorządu terytorialnego (gmin, powiatów, województwa), z budżetu Komisji Europejskiej, z budżetów spoza sektora finansów publicznych: łącznie kontrakt opiewa na 475 mln 164 tys złotych oraz 33 mln 576 tys. EURO. Samorządy zadeklarowaiy z własnych budżetów wyłożenie na sfinansowanie zadań objętych kontraktem 106 mln 456 tys. złotych.
W ramach kontraktu przewidziano kontynuowanie budowy szpitala powiatowego w Pińczowie. Rozpoczęty w 1990 r. szpital byt budowany do 1996 r. z pieniędzy gminy przy wsparciu przez wojewodę kieleckiego. W latach 1997 -1999 był zaliczony do inwestycji centralnych i finansowany z budżetu państwa. W późniejszym okresie został skreślony z listy inwestycji centralnych, co w istotny sposób odbiło się na tempie prac. Do całkowitego zakończenia tej inwestycji potrzeba 22 mln 980 tys. złotych. W zawartym kontrakcie przewidziano zakończenie budowy w czwartym kwartale 2003 roku. Na prace wykonywane w latach 2001 - 2002 przeznacza się kwotę 12 mln. 600 tys. złotych z czego budżet państwa ma wyasygnować 11 mln, powiat 1, 6 mln.

W tym roku placówki podstawowej opieki zdrowotnej uzyskają wsparcie finansowe w ramach wojewódzkiego programu restrukturyzacji służby zdrowia. Na modernizację przychodni w Pińczowie przy ul. Zacisze przeznaczonych zostaje 100 tys. złotych, na pomoc dla ośrodków zdrowia w Działoszycach, Złotej, Michałowie - 35 tys. złotych.

W powiecie buskim, w ramach kontraktu, przewiduje się wybudowanie systemu kanalizacji dla Buska Zdroju oraz stacji uzdatniania wody dla wodociągu "NIDA 2000". Te dwie inwestycje mają być dofinansowane ze środków programu PHARE. Rozpoczęcie budowy obu tych inwestycji ma nastąpić w roku 2002, a zakończenie w 2004. W efekcie wybudowania 39 kilometrów kanalizacji powstanie możliwość wygospodarowania 130 ha nowego obszaru inwestycyjnego oraz wybudowanie dwóch nowych sanatoriów. Będzie to sprzyjać powstawaniu nowych miejsc pracy, wzrostowi liczby kuracjuszy oraz dochodów mieszkańców Buska i okolic. Szacunkowa wartość stacji uzdatniania wody dla wodociągu "NIDA 2000" wynosi 28 mln. 400 tys. złotych.

Wybudowanie tego obiektu pozwoli na zaopatrzenie w niedługiej przyszłości dużej liczby gospodarstw domowych a w szczególności rolnych, w wodę o dobrej jakości. W kontrakcie wojewódzkim przewidziano także budowę pawilonu wielofunkcyjnego, przystosowanego do korzystania przez osoby niepełnosprawne w Domu Pomocy Społecznej w Zborowie gm. Solec Zdrój. Z budżetu państwa na ten cel przeznaczono 1 mln złotych.

RG: Po wstępnych uzgodnieniach zawartości zadań w kontrakcie i rozdziału środków finansowych, rząd zmienił częściowo treść zapisu o środkach przeznaczonych na określony pakiet zadań na środki prognozowane !?.

J. Sz. Tak. Jest to całkowite zaskoczenie dla nas wszystkich. Deklaracja - zapisane, a prognozowane - ma w rozumieniu finansowym zupełnie inne znaczenie. Czasami zastanawialiśmy się czy minister finansów prognozując zasoby finansowe na zabezpieczenie kontraktów, nie zamierza po prostu "zdjąć" część środków na inne pilne cele państwa. Marszałkowie województw zaprotestowali przeciw takiej propozycji i mam nadzieję, że wszystko wróci do uzgodnionego już planu zadań.

Z marszałkiem Józefem Szczepańczykiem rozmawiał Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Społeczna Rada Kultury
26 czerwca 2001 r. przy Buskim Samorządowym Centrum Kultury została powołana Społeczna Rada Kultury. Przewodniczącym SRK został Zbigniew Jastrząb, a zastępcą Anna Kolarz. Rada liczy 11 osób, a są to znani działacze kultury z terenu miasta Buska Zdroju. Społeczna Rada Kultury będzie się zbierać kilka razy w roku i zgodnie z przyjętym statutem, będzie nie tylko oceniać działalność BSCK, ale co najważniejsze - wyrażać opinię o planowanych przedsięwzięciach, zgodnych z zapotrzebowaniem społecznym mieszkańców miasta i gminy Busko Zdrój oraz kuracjuszy. (lem)

Sukcesy buskich policjantów
Dwaj policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Busku Zdroju post. Piotr Piórczyk i post. Wojciech Olszowy uczestniczyli w XVIII Edycji Ogólnopolskich Zawodów Policjantów Prewencji, Turnieju Par Patrolowych pt. "Patrol roku".
Policjanci musieli wykazać się wiedzą za pomocą testów, a następnie uczestniczyli w: - "Pościgu za sprawcą", - "Udzielaniu pomocy przedmedycznej", "Interwencji policyjnej", "Strzelaniu na torze przeszkód".
Post. P. Piórczyk i post. W. Olszowy zwyciężyli na szczeblu powiatu, a w zawodach wojewódzkich zajęli II miejsce i mają szanse na udział w Zawodach Ogólnopolskich w Słupsku we wrześniu. Życzymy sukcesów buskim policjantom. /lem/

Źródło: Tygodnik Ponidzia

21 czerwca 2001 r. w sali kawiarni "Cafe itd." w Buskim Domu Kultury, odbyło się uroczyste otwarcie wystawy rzeźby Jerzego Sarneckiego. Przybyłych licznie do BDK miłośników sztuki, nauczycieli Zespołu Szkół Ponadpodstawowych oraz rodzinę wystawcy powitała zastępca dyrektora BSCK Danuta Bobowiec. Prezentując twórczość Jerzego Sarneckiego, komisarz wystawy Stanisław Przodo powiedział:

Dzisiejszy kulturalny człowiek odwraca się bardzo często od rzeczy przeciętnych, zwykłych, pospolitych. Życie jego staje się coraz bardziej zwrócone ku naturze, bardziej twórcze i abstrakcyjne. Podobnie jest ze sztuką, staje się ona wytworem człowieka obdarzonego kulturą zewnętrzną i pogłębionymi cechami wewnętrznymi jak: piękno, estetyka, wrażliwości abstrakcją form wywodzących się z natury.

Jerzy Sarnecki bardziej woli nazywać siebie mistrzem stolarskim lub snycerzem. W prace swoje wkłada aktualne przekonania estetyczne zewnętrzne i wewnętrzne, bądź zakodowane z przeszłości. W pracach jego odnajdujemy cechy podobne z natury, abstrakcyjne, kosmiczne, jak i pierwiastki religijne. Sztuka jego stała się czystym odzwierciedleniem życia, tak w naturze jak i w wyobraźni. W najgłębszej istocie stara się połączyć zasadę natury i abstrakcji, jak również element humanistyczny, psychologiczny, ludzki co nadaje im znaczenia bardziej pełniejszego i głębszego. Dzięki nabytemu doświadczeniu, podglądaniu świata oraz wrodzonym predyspozycjom Jerzy w rzeźbach swych utrwala fragmenty swego życia, wiedzy o tym co go inspiruje, drażni i niepokoi. Naturalizm, estetyka i kosmiczna wyobraźnia stawia Jerzego w gronie artystów ciekawych i niepowtarzalnych.

Sylwetkę autora wspaniałych rzeźb, a za razem nauczyciela zawodu na Warsztatach ZSP, przedstawił dyrektor szkoły mgr Józef Żurek podziękował swemu pracownikowi za zorganizowianie wystawy oraz bardzo dobre prowadzenie zajęć w pracowni stolarskiej. Podziękowanie Jerzemu Sarneckiemu złożył także kierownik Warsztatów Szkolnych, radny miejski Andrzej Zoch, który oświadczył, że uczniowie ZSP bardzo cenią sobie zajęcia w pracowni Jerzego Sarneckiego. Tam bowiem uczą się nie tylko technologii i obróbki drewna, ale także stykają się z działalnością artystyczną.

Na wystawie w "Cafe itd." Jerzy Sarnecki prezentuje płaskorzeźby jak: Kościół św. Leonarda, tryptyki, portret Józefa Piłsudskiego, rzeźby świątków i Chrystusa Frasobliwego, krucyfiksy, są także miniaturki armat, stolik okolicznościowy, szkatułkę, lichtarze itd.

Warto dodać, że J. Sarnecki jest z zawodu mistrzem stolarskim, od 12 lat pracuje jako nauczyciel zawodu, a w chwilach wolnych zajmuje się rzeźbą. W jego ślady poszedł syn Norbert, który we wrześniu br. będzie bronił pracę dyplomową na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Plastycznych, czyli odziedziczył po ojcu talent rzeźbiarski.

Wystawę rzeźby Jerzego Sarneckiego można zwiedzać przez cały miesiąc lipiec i cieszy fakt, że prezentację dorobku buskiego artysty, będą mogli oglądać goście Festiwalu Muzycznego im. Krystyny Jamroz.

Leszek Marciniec
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Jedną z największych buskich firm jest "SPOŁEM" PSS. Od pewnego czasu PSS "SPOŁEM" organizuje dla swoich członków - spółdzielców oraz jakże licznych klientów - festyny. Pomysł doskonały, bo nic tak nie łączy, jak wspólne przebywanie na świeżym powietrzu, uczestniczenie w tej samej imprezie, wzajemne poznawanie się. A przecież tak wielkiej firmie handlowej jak PSS "SPOŁEM" zależy na integracji ze swoimi klientami.

W tym roku festyn taki odbył się 2 lipca. Przygotowano na tę okazję wiele atrakcyjnych konkursów, wspólne ognisko dla mieszkańców miasta i okolic, prawdziwą zabawę taneczną na świeżym powietrzu. Największą zaś atrakcją, gwoździem programu dnia, był mecz piłkarski pomiędzy załogą zakładów mięsnych z okręgu Tarnowskiego, a gospodarzami festynu - załogą PSS "SPOŁEM" z Buska Zdroju. Prezes Waldemar Sikora zdołał zmobilizować zespół i poprowadził go do zwycięstwa. "SPOŁEM" wygrało 2 do 1. Niestety na tym właściwie festyn został zakończony.

Nie pomogło zaklinanie deszczu przez Wita Chamerę - prowadzącego imprezę, który dwoił się i troił by przestało padać. W pewnym momencie deszcz lunął i popsuł tak wspaniale przygotowaną zabawę.

Z niesprzyjającą pogodą także można wygrać. Prezes PSS "SPOŁEM" zapowiedział, że nie poddają się, i że festyn zostanie powtórzony. Mamy nadzieję, że tym razem wszystkie konkurencje odbędą się, będzie wesoło i zabawnie.

(rg)
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Uroczystym pożegnaniem odchodzących na emeryturę nauczycieli placówek oświatowych prowadzonych przez powiat, rozpoczęła się 29 czerwca br. sesja RP Grono przechodzących w tym roku na emeryturę pedagogów stanowią - Irena Grudzień, Zdzisław Socha z Liceum Ogólnokształcącego w Busku Zdroju, Stefan Wróbel z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Stopnicy, Irena Gągol, Tadeusz Dziura, Barbara Kawecka, Jerzy Libuda, Maria Rowicka, Ryszard Sojka z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Busku Zdroju, Przemysław Jaskólski z Zespołu Szkół Budowlanych w Busku Zdroju, Barbara Gawrońska-Kuziel, Maria Gromadzka, Zofia Gryc, Marta Iwańska, Bogusława Łuszcz, Anastazja Polak-Zalewska, Teresa Romańska-Faściszewska z Zespołu Szkół Zawodowych w Busku Zdroju, Aleksander Konieczek, Piotr Litwiński, Elżbieta Mierzwjńska, AIfred Ożóg, Zofia Rogowska-Norek, Krystyna Wybraniec ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Busku Zdroju, Zofia Kot i Mieczysław Kot ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Broninie, Edwarda Kozera z Zespołu Szkól Specjalnych "Górka" w Busku Zdroju. Pedagodzy otrzymali okolicznościowe listy gratulacyjne, kwiaty i życzenia. Przewodniczący Rady Powiatu Zdzisław Śliwa m.in. powiedział: W życiu każdego człowieka jest kilka szczególnie istotnych wydarzeń i chwil, które zapadają w naszej pamięci. Na pewno należy do nich zaliczyć poszczególne etapy życia zawodowego, począwszy od podjęcia pierwszej pracy przez kolejne lata rozwoju zawodowego, liczne osiągnięcia aż do chwili takiej jak ta - przejścia na w pełni zasłużony odpoczynek od trudów zawodowych obowiązków. W imieniu Rady i Zarządu Powiatu oraz własnym, chyląc czoła przed Państwa bogatym dorobkiem pedagogicznym, pragniemy jak najserdeczniej podziękować za długoletnią pracę i poświęcenie, którego ona wymagała.

W części roboczej członkowie Rady wysłuchali sprawozdania starosty z prac Zarządu w okresie między sesjami, sprawozdania z wykonania budżetu powiatu za I kwartał roku 2001. Rada podjęła uchwały w sprawach: zmian w planie dochodów i wydatków budżetu powiatu, zatwierdzenia sprawozdania finansowego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Busku Zdroju, wyłączenia ze struktury organizacyjnej Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Busku Zdroju podstawowej opieki zdrowotnej z terenu Miasta i Gminy Busko Zdrój, wyłączenia ze struktury SPZOZ w Busku Zdroju Ośrodka Zdrowia w Stopnicy, wyłączenia ze struktury organizacyjnej SPZOZ w Busku Zdroju Ośrodka Zdrowia w Balicach, utworzenia Samodzielnego Publicznego Zespołu Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Busku Zdroju w skład którego wchodzą - Przychodnia Rejonowa Nr1, Przychodnia Rejonowa Nr1, Przychodnia Rejonowa Nr2 w Busku Zdroju, Ośrodki Zdrowia w Szczaworyżu, Dobrowodze, Kołaczkowicach, Balicach oraz gabinety medycyny szkolnej w Zespole Szkół Budowlanych, Zespole Szkół Ponadpodstawowych, Zespóle Szkół Zawodowych, Liceum Ogólnokształcącym, Ośrodku Szkolno Wychowawczym "Górka", szkołach podstawowych nr1, nr2, Nr3, przedszkolach nr2 i nr3 w Busku Zdroju oraz w Szkole Specjalnej w Broninie i Międzyszkolną Poradnią Lekarską dla uczniów szkół ponadpodstawowych (Internat LO w Busku Zdroju).

Przyjęto uchwały w sprawach przekazania w nieodpłatne użytkowanie Samodzielnemu Publicznemu Zespołowi Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Busku Zdroju mienia będącego w użytkowaniu placówek służby zdrowia na terenie miasta i gminy Buska Zdroju, gminy Gnojno (dot. Balic), przekazanie gminie Stopnica mienia Ośrodka Zdrowia w Stopnicy, powołania Rady Społecznej przy SPZOZ w Busku Zdroju w składzie - Jerzy Cichecki przewodniczący, Krystyna Omasta, Jerzy Służalski, Henryk Radosz, Maciej Renda, Anna Janas, Andrzej Zoch, Robert Skorupa, Stanisław Wcisło.

Rada podjęła uchwałę w sprawie zmiany uchwały dotyczącej najniższego wynagrodzenia w pierwszej kategorii zaszeregowania oraz wartości punktu dla pracowników nie będących nauczycielami.

Rada zapoznała się i przyjęła informacje Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Roślin o działalności Inspekcji na terenie powiatu, prezesa Zarządu Wojewódzkiego PZW z działalności Społecznej Straży Rybackiej w roku 2000, Powiatowego lnspektora Sanitarnego o stanie bezpieczeństwa sanitarnego na terenie powiatu. Rada zajęta stanowisko w sprawie wpisania buskiego szpitala do Krajowej Sieci Szpitali o Il Poziome Referencyjnym, w sprawie uregulowania dostępności do surowców w i wód leczniczych przez podmioty lecznictwa uzdrowiskowego, w sprawie Powiatowego Urzędu Pracy oraz pogłębiającego się kryzysu w zakresie rozwiązywania problemów bezrobocia.
W sprawach różnych, klub radnych SLD zgłosił wniosek o wyjaśnienie pojawiających się w kręgach wokół szpitala informacjach p przejęciu przez prywatnego właściciela specjalistycznej spalarni odpadów szpitalnych.

RG
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Niecodzienne zajęcia z historii mieli okazję odbyć uczniowie buskiego Liceum Ogólnokształcącego oraz laureaci szkolnego etapu konkursu "Ponidzie - moja mała ojczyzna" z Samorządowego Gimnazjum w Podgajach.

Na zaproszenie pani poseł Zofii Grzebisz-Nowickiej odwiedzili oni siedzibę parlamentu. Mieli rzadką okazję przyjrzeć sję pracy posłów i senatorów. W przerwie obrad Sejmu uczestnicy wycieczki spotkali się w przepięknej sali senatorskiej, z poseł Zofią Grzebisz-Nowicką i poseł Krystyną Łybacką.
Oprócz pytań dotyczących pracy parlamentarzystów młodzież w sposób szczególny interesowała się teraźniejszością i przyszłością polskiej oświaty. Dr Krystyna Łybacka - matematyk, pracownik naukowy i członek sejmowej komisji oświaty, doskonale przybliżyła wszystkim problemy polskiej szkoły. Po tej ponad godzinnej konferencji, uczestnicy wycieczki zwiedzili budynek Sejmu i Senatu. Mieli także okazję zobaczyć w jakich warunkach mieszkają nasi parlamentarzyści, zwiedzając "Dom posła". Miłą niespodzianką był obiad w poselskiej stołówce, na który zaprosiła wszystkich pani poseł Zofia Grzebisz-Nowicka.

Tego typu wycieczki pani poseł organizuje cyklicznie od wielu lat. Wzięto w nich udział wielu młodych ludzi, dla których była to zapewne jedyna okazja zwiedzenia siedziby parlamentu.

Barbara Galant
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Rejonowy Zakład Energetyczny w Busku Zdroju tematem kolejnych "dni otwartych" uczynił prezentację elektrycznego ogrzewania akumulacyjnego i jego konkurencyjności przy zastosowaniu nowoczesnych urządzeń grzewczych zasilanych energią elektryczną.

Zaproszonych gości i zainteresowanych proponowaną ofertą powitał dyrektor RZE Busko Czesław Maj, który szczególnie ciepło zwrócił się do obecnych na sali samorządowców ze starostą buskim, burmistrzami Chmielnika i Pińczowa interesujących się każdą nowinką prezentowaną na terenie ich działania.

Spotkanie robocze rozpoczęło się wykładem przedstawiciela Wydziału Marketingu na temat wykorzystania energii elektrycznej do ogrzewania pomieszczeń następnie zaprezentowane zostały systemy ogrzewania akumulacyjnego i wyrobów gliwickiej firmy INPROEL. Efekty ekonomiczne zastosowania elektrycznego ogrzewania akumulacyjnego przedstawił reprezentant Zakładu Energetycznego z Opola wskazując, że przy różnorodnych ofertach grzewczych na rynku - ogrzewanie elektrycznymi urządzeniami najnowszej generacji staje się w rozliczeniu ekonomicznym rzeczywiście konkurencyjne w stosunku do gazowego i zasilanych paliwami konwencjonalnymi. Nie jest to obojętne przy dzisiejszych warunkach finansowych funkcjonowania gospodarstw domowych, biur, zakładów i firm, gdyż wbrew pozorom, zasilanie elektryczne urządzeń grzewczych przy średnio sześciomiesięcznym okresie grzewczym w cyklu rocznym w naszym kraju, przy zastosowaniu pokazywanych w trakcie spotkania urządzeń grzewczych, jest ofertą dla wielu odbiorców nieobojętną cenowo i konkurencyjną w stosunku do innych.

Warunki techniczne zasilania oraz wymogi jakie musi spełnić klient, były przedmiotem wystąpienia informacyjno-instruktażowego przedstawiciela buskiego RZE, po czym zgromadzeni mogli w bezpośrednich rozmowach z pracownikami Zakładu uzyskać odpowiedzi na interesujące ich zagadnienia związane z prowadzoną przez RZE działalnością.

Analizując treści podane w trakcie prezentacji poszczególnych zagadnień zawartych w programie dni otwartych RZE - energia elektryczna w wykorzystaniu do różnych celów gospodarczych, bytowych, przemysłowych, przy zastosowaniu najnowszej generacji sprzętu i urządzeń odbiorczych oraz stosując się ściśle do wskazań i warunków służb RZE, może stać się naprawdę konkurencyjnym źródłem zasilania ogrzewania.

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Busko Zdrój nie leży nad rzeką, tak jak Pińczów, Wiślica czy Nowy Korczyn. No cóż, natura nie dała Busku rzeki, ale za to ofiarowała mu wody mineralne ukryte głęboko w ziemi i dużo słonecznych dni w roku. Mieszkańcy Buska Zdroju zawszę czuli się jakoś pokrzywdzeni przez los, że przez teren miasta lub w pobliżu nie płynie czysta rzeczka: Brak w Busku rzeki miał i dobre strony, bowiem nie groziły tu nigdy powodzie.

Radny miejski Bogdan Błaszczyk opowiadał mi, że z tymi powodziami w rejonie Boska nie jest tak znów bezpiecznie, mamy przecież w Busku małą rzeczkę - Maskalis. Jej początek zaczyna się w rejonie bazy PKS i Stawu Niemieckiego, dalej Maskalis płynie obecnie ukrytym kolektorem i dopiero na początku parku zdrojowego wypływa na powierzchnie. Dalej Maskalis płynie za Małpim Gajem obok Oczyszczalni Ścieków, skąd zostaje zasilany czystą wodą. Do Maskalisu wpływają małe potoczki i strumyczki, a w końcowym biegu, przy ujściu do Nidy, Maskalis jest już prawdziwą rzeczką.

Po ostatnich ulewnych deszczach Maskalis pokazał swoją "siłę" i zalał niektóre tereny leżące w jego sąsiedztwie. Rolnicy, którzy posiadają pola w pobliżu buskiej rzeczki, zaczynają Się martwić, że następne ulewy mogą spowodować większe szkody. Radny B. Błaszczyk zastanawia się co będzie w przyszłości, kiedy północna część miasta zostanie skanalizowana. Otóż obecnie wszystkie wody-ścieki płyną w kierunku północnym do Sanicy. Po uruchomieniu kanalizacji i przepompowniu duża część wód (ścieków) zostanie skierowana w przeciwnym kierunku, czyli Maskalis nie stanie się groźny, szczególnie w okresach roztopów i ulewnych deszczy?

Jest to obecnie pytanie retoryczne, ale wypada już dziś się zastanowić, jak zabezpieczyć Maskalis, zanim zostaną do niego skierowane dodatkowe ilości wody. Stan brzegów buskiej rzeczki nie jest najlepszy, dno zamulone, a ponadto przepusty pod drogami są już za małe. Są one wykonane z betonowych kręgów, które łatwo zatykają się gałęziami naniesionymi przez nurt wody. Wypadałoby wybudować na drogach mosty, które pozwolą na szybki przepływ wód podczas wysokiego stanu, np. po ulewnych deszczach.

Przepust przy ul. Witosa jest częściowo zniszczony, przytkany, a ostatnie deszcze spowodowały wypłukanie ziemi obok dywanika asfaltowego, co jest bardzo niebezpieczne dla pojazdów oraz pieszych idących poboczem i mogącym wpaść do rzeczki. Dziwne, że do chwili obecnej nie ma tam barier zabezpieczających wzdłuż drogi nad przepustem (tak jest przy ul. Witosa i w Chotelku Zielonym), Spacerując z radnym Błaszczykiem wzdłuż Maskalisu, doszliśmy do wniosku, że za kilka lat, ta buska rzeczka może stać się groźna i dlatego już władze Baska Zdroju i gminy Wiślica winny opracować plany zagospodarowanią dorzecza Maskalisu, a może uda się w tym rejonie wykorzystać te tereny do celów turystycznych i budowy miejsc rekreacyjnych.

Leszek Marciniec
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Działająca od kilku lat przy BSCK Orkiestra Dęta OSP Busko Zdrój, odnosi ciągle sukcesy. 17 czerwca na XI Wojewódzkim Przeglądzie Orkiestr Ochotniczych Straży Pożarnych w Opatowie, buscy muzycy-strażacy zajęli I miejsce. Warto przypomnieć, że kapelmistrzem Orkiestry OSP w Busku Zdroju jest muzyk z Filharmonii Świętokrzyskiej mgr Janusz Tokarz, a stałym opiekunem orkiestry jest także muzyk - dyrektor BSCK - mgr Jerzy Cygan.

Orkiestra ta uświetnia wszystkie uroczystości państwowe i kościelne w mieście i na terenie gminy. 25 czerwca br. muzycy-strażacy wystąpili na koncercie w sanatorium "Włókniarz" gdzie byli gorąco oklaskiwani przez kuracjuszy. Dyrektor "Włókniarza" mgr Jerzy Pamuła podziękował muzykom i wyraził cichą nadzieję , że być może latem będzie możliwość organizowania w parku zdrojowym koncertów orkiestry dętej (strażackiej), tak, jak w okresie II RP koncertowali muzycy z orkiestr wojskowych.

Muzykom w strażackich mundurach należą się słowa uznania, a organizatorom i opiekunom orkiestry, serdeczne podziękowania.

Leszek Marciniec
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Super promocja

Narzekamy często, że region jest słabo promowany i niesłusznie. Okazuje się, że gdy zajdzie stan wyższej konieczności - promocja jest super szybka. Otóż jeszcze nie przebrzmiała w sali BSCK wypowiedź prowadzącego wybory obwieszczająca, która z dziewcząt jaką otrzymała koronę, a już jedna z lokalnych stacji radiowych podała, że trzecie miejsce zajęła panna z numerem 4 - Agata Kolarz, córka starosty buskiego.

Nadawca tej informacji na co dzień pobiera pensję za promowanie regionu. Przez ponad pół roku przygotowań do wyborów Miss nie zdążył nawet skontaktować się z organizatorami imprezy, by chociaż zapytać, czy przy okazji nie uda się upiec swojej pieczeni. Gdy padło ze sceny nazwisko, a w głowie zaświtało, że może to być córka starosty, ów genialny pomysł natychmiast został zrealizowany.

W eter poszła fałszywka

Potrzeba takich młodych zdolnych i zdecydowanych propagatorów tego co w regionie najpiękniejsze i najlepsze. Zdarzyło się, że do Buska Zdroju wybierali się ludzie by pojeździć na nartach, by swobodnie szusować z jakże pięknych gór i pagórków. Wydaje się, że przy takiej intensywnej i fachowej promocji, już wkrótce będą się do nas wybierali goście, by pooddychać zdrowym morskim powietrzem, popływać, a nawet nałapać krabów i innego morskiego świństwa.

Jak za tarczą

Kilka firm, do których zgłosili się organizatorzy wyborów Miss Ponidzia, odmówiło wsparcia, oświadczając z dumą, że oni owszem, ale na biedne, chore, czy głodne dzieci mogą dać. Na zabawę i rozrywkę mowy nie ma.

To bardzo piękne i wzniosłe. Tak się jednak składa, że po każdej imprezie dla takich właśnie dzieci, otrzymujemy listy sponsorów. Owych ambitnych firm tam nie uświadczy. Są za to zawsze te same, te które wspomagały wybory Miss i wspomagają niemal każdą organizowaną w Busku i okolicach imprezę.

Przymusu nie ma, nikt uzasadnienia odmowy nie wymagał. Tylko, że zasłanianie się biednymi dziećmi jak tarczą, jest niesmaczne.

Źródło: Tygodnik Ponidzia

Pogoda pokrzyżowała atrakcyjnie przygotowany wspólny piknik jaki z okazji okrągłego jubileuszu Buskiego Ośrodka Trzeźwości przygotowano dla członków tego stowarzyszenia ich rodzin i wielu zaproszonych z całego regionu gości. Całość przeniesiona do pomieszczeń szkoły podstawowej nr 1 w Busku Zdroju podkreślała w swoim wystroju, programie i zestawie zabawowo-rozrywkowych punktów spotkania rolę jaką dla ludzi "wychodzących z nałogu alkaholowego" spełniają tego typu wspólne kontakty.

Nabożeństwo celebrowane przez ks. Jana Śledzianowskiego było głębokim przeżyciem i wskazywało jak bardzo pożądana jest pomoc wzajemna ludzi uciekających od zgubnego nałogu. W pojedynkę - walka z chorobą alkoholową nie ma większych szans powodzenia. W grupie wzajemne wspieranie się i uciekanie od alkoholu już wielu "straconym" pozwoliło na zerwanie z nałogiem i powrót do normalnego życia. Warto zapamiętać słowa ks. Śledzianowskiego - "niektóre ryby płyną z prądem rzek, poddając się jego nurtowi. Są jednak gatunki płynące pod prąd aby przetrwać". Andrzej Bułaj szef BOT powiedział, że te słowa są jakby kierunkowskazem dla działań, dodają otuchy, wzmacniają psychicznie.

Program "12 kroków" realizowany w ramach działalności BOT pozwoliło wielu ludziom a tego terenu powrócić do życia społecznego, wrócić do swoich obowiązków zrywając z nałogiem. W sobotnie popołudnie przy pomocy buskiej Policji prowadzącej cały szereg konkursów profilaktycznych, terapeutów na co dzień wspomagających pracę BOT, zabawa trwała do późnych godzin przy bogato zastawionych stołach domowymi słodkimi wypiekami i owocowymi sokami.

Robert Gwóźdź

Blisko dwustu zaproszonych gości, w tym znaczące postacie życia politycznego, społecznego, gospodarczego, władz samorządowych różnych szczebli, zaszczyciło swoją obecnością uroczystości otwarcia boskiego kompleksu miejskiej pływalni. Powstały kosztem około 6,5 miliona złotych w ciągu niecałych dwóch lat obiekt stanowi jeden z najnowocześniejszych w regionie.

O powodzeniu realizacji projektu inż. Włodzimierza Cichonia - krytej pływalni wraz z infrastrukturą, zdecydowały stanowcze działania połączonych sił - samorządu miasta i gminy Bosko Zdrój (większość środków na budowę) wraz z osobistym zaangażowaniem w cały proces przygotowania inwestycji, walką o środki finansowe na wykonanie poszczególnych etapów zadania, burmistrza MiG Busko Stefana Komendy, znaczących dotacji z Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu oraz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Wokół inwestycji zawiązała się bardzo mocno współdziałająca grupa ze wszystkich opcji politycznych wciągając do współpracy wielu zwolenników tworząc społeczny komitet budowy pływalni miejskiej, któremu przewodniczył mieszkający w Busku Zdroju poseł Konstanty Miodowicz. I to właśnie dzięki jego pomocy w "wydeptywaniu ścieżek" na szczeblach od województwa wzwyż, do kolejnego zasilania finansowego budowy w tak krótkim czasie zrealizowany został tak bardzo oczekiwany w środowisku obiekt. W swoim wystąpieniu w czasie uroczystego otwarcia pływalni, poseł Miodowicz powiedział - Otwieramy obiekt, na który od lat oczekiwała i o który prosiła społeczność buska i okolic miasta. To najlepsza perspektywiczna inwestycja na tym terenie, która może posłużyć jako wzór w kontaktach między wszystkimi szczeblami władzy, rządowymi i samorządowymi. Moja rola jako przewodniczącego społecznego komitetu budowy w dniu dzisiejszym dobiegła końca. Mamy za sobą bardzo ważny etap w rozwoju miasta i dzisiejszego powiatu. Miło mi, że tak dobrze i tak efektywnie wszyscy zaangażowani w pracę komitetu, realizujący proces inwestycyjny współpracowali ze sobą tworząc w sumie obiekt sportowo-rekreacyjny i rehabilitacyjny na miarę potrzeb środowiska.

Marszałek województwa Józef Szczepańczyk wyrażając swoją satysfakcję z tak pięknego obiektu, jaki zaczyna funkcjonować w tej części województwa wspomniał o wizytach w Kielcach burmistrza Komendy mówiąc ilekroć w moim gabinecie pojawiał się wasz burmistrz, nie potrzebowałem go pytać o co chodzi. Przez ostatnie dwa lata p. Stefan Komenda samą swoją obecnością w urzędzie Marszałkowskim zaznaczał bez słów, że przyjechał po pieniądze na budowę pływalni.

Uroczysta gala w holu pływalni z udziałem postów na sejm RP Konstantego Miodowicza, Czesława Siekierskiego, Mirosława Pawiaka, senatora RP Krzysztofa Lipca, marszałka województwa Józefa Szczepańczyka, starosty buskiego, burmistrzów sąsiednich miast, wójtów gmin powiatu buskiego, szefów zakładów, firm, instytucji powiatu, szefów firm budujących i wyposażających obiekt i wielu innych współdziałających w trakcie realizacji inwestycji, było świadkami krótkiej i wymownej formuły podziękowania jaka padła z ust burmistrza MiG Busko S. Komendy - dziękuję wszystkim tym, którzy w różny sposób przyczynili się do wybudowania i uruchomienia tak potrzebnego kurortowi obiektu. Mam nadzieję, że oddawana dziś do użytku pływalnia służyć będzie wszystkim tym, którzy w pływaniu mieć będą satysfakcję, metodę dochodzenia do zdrowia i sprawności fizycznej, czynić będą z niego jedną z metod nauczania i rozwijania fizycznego młodych ludzi, mieć radość z samego faktu rekreacyjnego, czynnego wypoczynku.

W części artystycznej wystąpił zespół "Perełki" z pływalni "Perła" w Nowinach demonstrując pokaz pływania synchronicznego, były pokazy sprawności ratowników, pokazy karate, a obok w sali gimnastycznej SP i Gimnazjum trwały występy artystyczne, konkursy i zabawy.

Amatorzy kąpieli w nowej pływalni szturmowali wejście do obiektu. Niestety względy bezpieczeństwa nie pozwalały wprowadzić na basen więcej niż 50 osób jednocześnie.

Z okazji otwarcia pływalni rozegrany został pierwszy konkurs - Mistrzostwa Buska Zdroju w zjeżdżaniu rurą na czas. Najlepszym w gronie 48 startujących okazał się Mateusz Masin, który wynikiem 13, 79 sekundy ustanowił pierwszy rekord zjazdu rurą buskiego obiektu. Nasza laureatka Agata Kolarz - II Wicemiss Ponidzia zajęła w tej konkurencji trzecie miejsce.
Buska pływalnia miejska, przystosowana jest także dla osób niepełnosprawnych, posiada widownię na sto osób oraz zaplecze w postaci kawiarenki internetowej,

Robert Gwóźdź

Od 23 czerwca 2001 roku Busko Zdrój ma krytą pływalnię, jakiej może pozazdrościć zdecydowana większość miast w Polsce w tym także stolica naszego województwa. Oficjalne i bardzo uroczyste otwarcie Miejskiej Pływalni w Busku Zdroju zgromadziło wiele znakomitych gości. Wszyscy podejmowani byli z honorami. Szczególnie serdecznie dziękowano tym, którzy w sposób niekwestionowany przyczynili się do wbudowania tego obiektu.

Pomysł wybudowania pływalni przy szkole podstawowej powstał kilka lat temu, wówczas, kiedy rozpoczynano budowę szkoły - powiedział w swoim wystąpieniu burmistrz Buska Zdroju Stefan Komenda. Nie było to jednak wówczas możliwe. Musiało minąć kilka lat. Pełna mobilizacja sił i środków pozwoliła na przystąpienie do bardzo kosztownej budowy. Należy w tym miejscu podkreślić, że tylko część środków finansowych pochodzi z gminy. Budowę można było rozpocząć i szczęśliwie zakończyć dzięki pomocy i środkom finansowym UKFIS i PFRON. Szczęśliwy zbieg okoliczności, to odpowiednia decyzja władz samorządowych Buska Zdroju o rozpoczęciu budowy, deklaracja pomocy wielu osób w tym posła Konstantego Miodowicza i marszałka Sejmiku Wojewódzkiego Józefa Szczepańczyka. Silną podporą w ubieganu się o środki na budowę pływalni był wojewoda śwętokrzyski - Wojciech Lubawski. Wiemy jednak, że duszą przedsięwzięcia i głównym koordynatorem był burmistrz Buska Zdroju Stefan Komenda.

W czasie otwarcia obiektu burmistrz podkreślił rolę "budowlańców", w tym pana Kaputy, który rozpoczynał budowę obiektu, a także inspektorów nadzoru, rekrutujących się z "sił własnych", czyli pracowników Urzędu MiG Busko Zdrój. Generalnym wykonawcą obiektu było Przedsiębiorstwo Budowlano - Produkcyjne BETONCHEM sp z o.o. ze Zgórska k/Kielc.

Po przemówieniach okolicznościowych i wręczeniu pamiątkowych dyplomów, odczytano listy od posłanki Zofii Grzebisz-Nowickiej, posła Henryka Długosza i senatora Jerzego Suchańskiego. Ksiądz proboszcz Kazimierz Dzieża poświęcił obiekt modląc się za bezpieczeństwo tych, którzy będą z niego korzystać i za tych, którzy tu będą pracować.

Wszyscy gratulowali zakończenia tak ważnej dla miasta i gminy budowy i życzyli jak najwięcej z tego pożytku dla mieszkańców, kuracjuszy i turystów, w szczególności zaś dla młodzieży. Warto bowiem temu właśnie aspektowi poświęcić więcej uwagi. To właśnie dzięki nowo otwartej pływalni, wzrosły szanse młodzieży z Buska Zdroju i okolic na atrakcyjniejsze spędzanie czasu wolnego, a także szanse na rozwijanie zainteresowań - zwłaszcza tych związanych z pływaniem i sportami wodnymi, które można uprawiać na krytej pływalni. Na pewno szczęśliwe będą dzieci, które będą mogły korzystać ze zjeżdżalni, a więc przysłowiowej "grubej rury". Jest rura i liczy około 65 metrów. Decyzja o jej dobudowaniu zapadła niemal w ostatniej chwili. To niezwykle uatrakcyjnia buską pływalnię.

O tym co można robić na buskiej pływalni będziemy pisać wkrótce i nie jeden raz. Zapoznamy także czytelników z danymi technicznymi obiektu. Dziś odnotowujemy fakt otwarcia Miejskiej Pływalni w Busku Zdroju zgodnie z ustalonym dwa lata temu terminie. Zachęcamy do korzystania z tego obiektu jak najczęściej bowiem pływanie jest jednym z najlepszych sposobów zdobycia i utrzymania wysokiej sprawności fizycznej.

Źródło: Tygodnik Ponidzia


Strona zamieszczona na serwerze www.busko-zdroj.com
Projekt, wykonanie i prawa autorskie: "Real" www.realnet.pl

Archiwum

2001

sierpień
lipiec
kwiecień-czerwiec

styczeń-marzec

2000

Rok 2000