[30.08.2001] Jeszcze o maskalisie
[28.08.2001] Pięknieje nam Busko

[28.08.2001] Stypendyści Starosty Buskiego
[23.08.2001] Święto Wojska Polskiego

[16.08.2001] Ich domy zniszczyła woda
[16.08.2001] XX Jubileuszowa Pielgrzymka
[14.08.2001] Najświeższe informacje od piątku do poniedziałku

[08.08.2001] Kolejne opady i burze
[08.08.2001] XX Jubileuszowa Piesza Pielgrzymka do Częstochowy
[08.08.2001] Na ratunek powodzianom
[07.08.2001] Kolonijne mistrzostwa na pływalni
[07.08.2001] Sposób na pirata?
[07.08.2001] BP w Mikułowicach!
[07.08.2001] Znika kolejna bariera architektoniczna w Busku 
[01.08.2001] Marszałek województwa - w powiecie buskim 

Zbyt piękne aby było prawdziwe ale kto wie ...
Takie skojarzenia wynikają z treści urokliwego artykułu Pana Franciszka Rusaka pod tytułem "Tajemniczy Maskalis zamieszczonego w "Tygodniku Ponidzia" z sierpnia br. Nie powtarzając się za autorem artykułu zalet jak się On wyraził "potoku Maskalis" jakże atrakcyjniejszy i piękniejszy stałby się park zdrojowy gdyby przy nurcie potoku wkomponowano na części nowej parku oczko wodne, o powierzchni min. 0,5 ha a na nim pływały by łabędzie.
Jest to całkiem realne, bardzo prawdopodobne a nawet możliwe do realizacji w niedalekiej perspektywie gdyż:
- włodarz naszego miasta Pan Stefan Komenda to m.in. wysokiej klasy specjalista w dziedzinie urządzeń wodnych.
Stąd też sposób realizacji tego typu zadania począwszy od fazy projektowania to dla Niego fraszka, 
-przedsięwzięcie znalazłoby na pewno duże wsparcie wśród instytucji i przedsiębiorców buskich, zarówno finansowe jak i rzeczowe (np. sprzęt).
- hasło "staw w parku zdrojowym" z pełnym zrozumieniem poprą buszczanie oraz liczne rzesze kuracjuszy korzystających z zalet naszych usług przyrodoleczniczych, wydaje się, że na tę okoliczność wydanie stosownych cegiełek pieniężnych przyniosłoby spore środki finansowe.
- jak na możliwości budżetu miasta inwestycja "staw w parku zdrojowym" zbytnio by go nie uszczupliła. 
- miasto w zasadzie ma za sobą duże inwestycje,
- może coś by uszczknął ze środków przeciwpowodziowych (bądź co bądź to też swoistego rodzaju zbiornik retencyjny).

Odsyłając czytelników do artykułu Pana Franciszka zmieńmy wspólnie zdanie: "wykonawstwo pozostawmy naszym dzieciom i wnukom" na "pozostawmy naszym dzieciom i wnukom na pamiątkę uroczy staw w parku zdrojowym przy nurcie Maskalisa".

Na początek po wakacyjnym czasie zróbmy małe spotkanie (to apel do naszego włodarza) z przedsiębiorcami, szefami instytucji. Poprośmy Pana Franciszka (żarliwego miłośnika Buska) o współprzewodnictwo rozeznajmy wywołany temat.

Jerzy Kokociński
Źródło: Tygodnik Ponidzia

W sierpniu 2001r. w rejonie ul. Armii Krajowej i al. Mickiewicza, pracowały ekipy budowlańców i drogowców. Ta część miasta zmieniła się na korzyść i nic w tym dziwnego, przecież to centrum. Tu znajdują się najważniejsze urzędy. Starostwo Powiatowe, Komenda Policji, Urząd Miasta, Bank, w tym rejonie miasta są aż cztery szkoły. Od 25 lat na alei Mickiewicza obowiązywał zakaz ruchu pojazdów mechanicznych, ale to obowiązywało tylko niektórych obywateli. Pracownicy jednostek samorządowych jeździli aleją, bo innej drogi do miejsca pracy nie mieli. Obecnie wybudowano parking pomiędzy posesjami Starostwa, a Liceum Ogólnokształcącego oraz parking przed wjazdem na teren posesji Starostwa od ul. Armii Krajowej. Także do budynku policji i willi "Wersal" wybudowano nowy odcinek drogi. Mieszkańcy i kuracjusze mają nadzieję, że od września 2001r. aleja Mickiewicza będzie tylko ciągiem spacerowym.

Wyjątek stanowić będzie tylko dojazd do budynku Poczty Polskiej i należy jak najszybciej wybudować parking na ul. Bocznej i tam winni parkować interesanci Poczty i Telekomunikacji.
Jak oświadczył burmistrz Stefan Komenda, nowy parking przy ul. Armii Krajowej będzie bezpłatny i wszyscy użytkownicy pojazdów, aby dokonać zakupów na Targowisku Koszyczkowym lub w centrum miasta, będą mogli zaparkować swój pojazd w rejonie Starostwa, czy Urzędu Miasta i spokojnie poruszać się pieszo po mieście. Ci, którzy będą w samochodach oczekiwać na swych bliskich załatwiających sprawy w urzędach, będą mogli wyjść z samochodu, dojść do nowej fontanny, lub usiąść na ławeczce, które będą rozstawione na całym ciągu pieszym wzdłuż posesji Starostwa (na murku). 

Nowa fontanna już jest uruchomiona i patrole Straży Miejskiej muszą pilnować, by dzieci nie kąpały się w basenie fontanny. Woda w fontannie znajduje się w tzw. obiegu zamkniętym i uchodzenie do niej może być powodem zachorowań. Władze miejskie proszą o przestrzeganie zakazu kąpieli w basenie fontanny. Kiedy przyglądałem się budowie nowej fontanny, słyszałem słowa malkontentów: "po co wydawać pieniądze na takie zbytki?". Niestety, ubodzy duchem muszą być wyznawcy takiej idei. Nie zdają sobie sprawy, że Busko Zdrój jest kurortem i takich urządzeń jak fontanny, oczka wodne, zieleń parkowa, kwiaty i inne elementy małej infrastruktury, są konieczne. Przecież wszyscy chcemy, by do Buska Zdroju przyjeżdżali kuracjusze, bo z kuracjuszy Busko czerpie dochody. Czyżby malkontenci chcieli by nasze miasto posiadało tylko - rynek, sklepy i bary? A dzieci - nie potrzebują miejsc do zabawy i odpoczynku? A my, mieszkańcy nie chcemy oddychać zdrowym powietrzem i przebywać w mikroklimacie jaki stwarza woda w fontannie?

Owa fontanna będzie także pewnego rodzaju hamulcem dla tych, którym w przyszłości mógłby "wpaść do głowy" pomysł, aby połączyć nowy parking z aleją Mickiewicza.

Cieszy fakt, że Busko Zdrój pięknieje a że "apetyt rośnie w miarę jedzenia", mieszkańcy czekają, aby władze miejskie i powiatowe, dalej dbały o upiększanie miasta. A za to co zrobione już, należą się im słowa podziękowań.

Leszek Marciniec
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Po raz pierwszy w Powiecie Buskim w nowym roku szkolnym 2001/2002 cztery uczennice z prowadzonych przez Powiat Buski szkół ponadgimnazjalnych - po jednej z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Busku Zdroju. Zespołu Szkół Zawodowych w Burku Zdroju, Zespołu Szkół Budowlanych w Busku Zdroju i Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Stopnicy - będą otrzymywać stypendium Starosty Buskiego.

Stypendia zostały przyznane na wniosek dyrektorów szkół przez Zarząd Powiaty w Busku Zdroju na posiedzeniu w dn. 11 lipca br. Jednakowoż uczeń taki musi spełniać jeszcze kilka warunków. Uczeń m.in. musi uczęszczać do prowadzonej przez Powiat Buski publicznej szkoły ponadgmnazjalnej dla młodzieży, w ostatnim roku szkolnym osągnął średnią ocen powyżej 4,5 oraz uzyskał wzorową ocenę z zachowania i brał udział w konkursach i olimpiadach przedmiotowych oraz nie pobiera innego stypendium.

Stypendium Starosty przyznawane jest na jeden rok szkolny i wypłacane jest w równych miesięcznych kwotach od września do czerwca danego roku szkolnego do 15-go każdego miesiąca. Wysokość stypendium ustala również Zarząd Powiatu w nadchodzącym roku szkolnym wynosić ono będzie 150 zł miesięcznie.

Intencją Zarządu jest promocja uczniów szczególne uzdolnionych i pomoc tym, dla których trudna sytuacja materialna może być przeszkodą w nauce - mówi wicestarosta Jerzy Cichecki. Jest szczególnie cenna inicjatywa buskiego samorządu powiatowego, zwłaszcza w sytuacji systematycznej pauperyzacji naszego społeczeństwa, widocznej szczególnie w środowiskach wiejskich, a także braku wystarczających środków na finansowanie zadań oświatowych.

W rozpoczynającym się 1 września nowym roku szkolnym 2001/2002 w Powiecie Buskim nie planuje się utworzenia nowych placówek szkolnictwa średniego. Zgodnie z założeniami reformy systemu oświaty Powiatowy Zespół ds. Przygotowania Sieci Szkół Ponadgimnazjalnych w Powiecie Buskim opracował projekt nowej sieci szkół średnich. Jednak Rada Powiatu nie mogła przyjąć stosownej , uchwały z powodu braku odpowiedniej ustawy, tzw. "czyszczącej", która zmienia część napisów ustawy o systemje oświaty z 1991r., miała określić nowe typy i rodzaje szkół ponadgimnazjalnych.

(lem)

Z okazji Święta Wojska Polskiego, przypadającego 15 sierpnia, czyli w rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 roku, żołnierze Garnizonu Busko spotkali się 14 sierpnia 2001 r. w 21 Wojskowym szpitalu Uzdrowskowo-Rehabilitacyjnym. Złote Medale za zasługi dla Obronności Kraju otrzymali: ppłk Józef Bawół, mjr Stanisław Niepsuj, mjr Marian Wojtas, st. chor. szt. Adam Wypych, chor. szt. Aleksander Zagdański.
Srebrne Medale otrzymali: mjr Marek Grabski, mjr. Jarosław Molisak, st. chor. Andrzej Obłąk.
Brązowe Medale otrzymali: st. Chor. Piotr Marciniec, kpt. Roman Gajewski, sierż. szt. Marian Pasek.
Srebrny Medal Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny otrzymał sierż. szt. Andrzej Sikora, a Brązowy Medal por. Marek Kozłowski.
Awans do Stopnia porucznika WP ppor. Rafał Pierściński. Do stopnia st. chor. szt. został awansowany mł. chor. szt. Robert Grabowski, a do stopnia chor. został awansowany mł. chor. Jarosław Kruk, do stopnia st. chor. szt. został awansowany chor. szt. Aleksander Zagdański.

Zebrani na uroczystości oficerowie, chorążowie i podoficerowie oraz zaproszeni kombatanci, spotkali się na koncercie, a następnie uczestniczyli w okolicznościowym ognisku. (lem)
W Zespole Szkół Budowlanych w Busku Zdroju w dniach 30.07 - 12.08 br. przebywała zorganizowana przez Świętokrzyskie kuratorium Oświaty kolonia socjalna dla dzieci z województwa świętokrzyskiego, w tym dla dzieci z terenów nawiedzonych przez powódź. Czeterdzieści dwoje dzieci z Rytwian, Radkowa, Opatowa, Bogorii, Sobkowa, Obrazowa, Sędziszowa, Rudy Malenieckiej, pod okiem wychowawców Juliana Karpińskiego, Pauliny Śpiewak, Jadwigi Dąbrowskiej i kierownika kolonii Teresy Nowosielskiej, w komfortowych warunkach spędziło czas w Busku Zdroju. Dzieci przebywały na basenie Miejskiej Pływalni, zwiedziły Święty Krzyż, Kraków, poznały Busko Zdrój i jego okolice. Uczestniczyły w atrakcyjnych zabawach i konkursach oraz rywalizacji sportowej.

Kolonia tętniła śmiechem, gwarem i radością. Jak powiedziała p. T. Nowosielska - dzieciom staraliśmy się zapewnić pełne, nieskrępowane, atrakcyjne wakacje, tym bardziej, że w grupie były dzieci z zalanych w czasie powodzi miejscowości. Miały możliwość telefonicznego porozumiewania sie z rodzicami, wiedziały co się w ich domach dzieje. Pod koniec turnusu nastąpiło odprężenie, ich zachowanie, chęć do wspólnych harców i zabaw - była już zupełnie inna. Widać było, że odpoczęły psychicznie - z czego my jako wychowawcy mamy ogromną satysfakcję.

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Z Wiślicy wyruszyła XX Jubileuszowa Piesza Pielgrzymka diecezji kieleckiej do Częstochowy. Na trasę wyruszyło ponad dwa tysiące osób w tym około ośmiuset żołnieży z jednostek wojskowych w Krakowie, Lublinie, Jarosławiu, Rzeszowie, Chełmie, Hrubieszowie, tradycyjnie idących od kilku lat trasą z Wiślicy.

Hasłem przewodnim tegorocznej pielgrzymki kieleckiej jest - "Gwiazdo nowej ewangelizacji prowadź nas". Rozpoczęło ją wspólne spotkanie modlitewne pielgrzymów w czasie mszy świętej w niedzielne popołudnie na placu przed katedrą wiślicką odprawionej przez ordynariusza diecezji ks. bp. Kazimierza Ryczana.

Tradycyjnie wyprowadził pielgrzymkę, po mszy świętej o godzinie szóstej rano, na trasę marszu, ks. bp. Mieczysław Jaworski. Podzielona od Buska Zdroju na dwie grupy - jedną idącą trasą do Pińczowa, drugą idącą do Chmielnika. Pątnicy ponownie połączyli się w Kielcach.

Po co idą? - pytaliśmi. Wielu uczestników odpowiadało - dla Pana Boga, dla przyjaciół, dla oczyszczenia duchowego z "brudu" szarej codzienności, z wewnętrznej potrzeby. To wciąga - mówili uczestniczący w pielgrzymce po raz któryś z rzędu - to jest jak potrzeba jedzenia, spania, tego nie da się tak prosto wytłumaczyć, to jest pewien sens życia. Uczestnictwo w pielgrzymce - to stały punkt corocznych wakacji - dodawali.

Spotkanie wszystkich pielgrzymek idących do Częstochowy z wielu zakątków Polski 15 sierpnia przed kasztorem w Jasnej Górze.

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

W starostwie buskim odbyło się spotkanie podsumowujące akcję zapobiegawczą i ratowniczą na wałach Wisły i Nidy na przełomie lipca i sierpnia. Szczęśliwie, dzięki szybkiej reakcji Rady powiatu, ludności cywilnej, pomocy ze strony straży pożarnej PSP i OSP, wojska, policji - udało się uniknąć tragedii i bezpośrednio powodzi jaka niestety dotknęła województwo świętokrzyskie. W podsumowaniu udział wzięli komendanci straży pożarnej PPSP Busko, KP Policji, wojskowy dowódca garnizonu Busko, przedstawiciele gmin, na których terenie wystąpiło zagrożenie.
Starosta gorąco podziękował wszystkim tym, których wysiłek, zaangażowanie, szybkość reagowania na zmieniającą się sytuację zaowocowały obronieniem przesiąkających wałów przeciwpowodziowych i uniknięcie poprzez to powodzi.

Na basenie Miejskiej Pływalni w Busku Zdroju po raz drugi odbyły się Kolonijne Mistrzostwa Buska w pływaniu. Udział w zawodach wzięły zespoły 150-osobowej kolonii ze Szczecina i kolonii rehabilitacyjno-zdrowotnej przy szpitalu "Górka" w Busku Zdroju. W zmaganiach kolejny raz tryumfował Tomasz Gizia z kolonii "Górka", uzyskując bardzo dobry czas 34.51 sek. W zjeździe rurą tryumfował Tomasz Zabłotny - kolonia "Górka" w czasie 13.43 sek.

Do tragicznegu wypadku drogowego doszło około godz. 19 w Książnicach gm. Pacanów. Kierująca samochodem osobowym "daewoo nexia" 19-letnia kobieta zderzyła się na drodze Kraków - Sandomierz z samochodem ciężarowym "scania" prowadzonym przez obywatela Czech. W wyniku zderzenia dwie dziewiętnastolatki, mieszkanka Buska i Mikułowic - kierująca i pasażerka, przewiezione zostały do buskiego szpitala. Pomimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować życia pasażerki samochodu osobowego. Usuwanie skutków wypadku trwało do późnych godzin nocnych.

Blokiem przygotowanym przez Komendę Powiatową Policji w Busku Zdroju w postaci sprzętu, zabezpieczeń, pokazów sprawności psów policyjnych rozpoczął się w Pacanowie wielki festyn na boisku klubu GLKS Tempo-Zorza pod nazwą "Pacanowskie lato 2001". Licznie zgromadzona publiczność
oglądała pokazy akrobacji lotniczej, grupę motocyklową Rain Raiders, Chorągiew Rycerską ze Staszowa, szczudlaży, fakirów, pokaz kontrowersyjnej, odważnej mody damskiej, grały zespoły Cytrus, Maksam, kapela Wyczyńskiego i na koniec Bayer Full. Dwa tysiące osób świetnie bawiło się do późnych godzin nocnych.
W trakcie festynu zdarzył się wypadek. Młody, 15-letni chłopak, wypadł z tzw. "podniebnej ławki" w lunaparku doznając obrażeń ciała. Poszkodowany odwiexiony został natychmiast do buskiego szpitala.
W trakcie festynu prezentowało się ośmiu kandydatów na posłów i senatorów.

Opracował Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Zapowiadane przez służby meteorologiczne gwałtowne burze i bardzo intensywne opady deszczu w sobotę i niedzielę powodowały na terenie Ponidzia wiele szkód. Średnio w tym okresie spadło ponad 60 litrów wody na metr kwadratowy. Połamane drzewa, namulenia ziemi żwiru na drogach, kamienie przyniesione przez wodę, podtopione pola uprawne i posesje. Szczególnie widoczne to jest w pasie południowym, powiatu buskiego, gdzie ulewa zniszczyła drogę na odcinku Zborów - Piestrzec i w samym Piestrzcu, gm. Solec Zdrój. Bardzo niebezpiecznie wezbrały wody w zbiorniku na rzeczce Rząska, przepływającej wzdłuż gminy Solec Zdrój. Na szczęście opady nie spowodowały podniesienia się wód Wisły i Nidy, tak niedawno zagrażające terenom wzdłuż ich biegu.

RG
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Z Wiślicy wyruszyła XX Jubileuszowa Piesza Pielgrzymka diecezji Kieleckiej do Częstochowy. Na trasę wyszło ponad dwa tysiące osób, w tym około ośmiuset żołnierzy z jednostek wojskowych w Krakowie, Lublinie, Jarosławiu, Rzeszowie, Chełmie, Hrubieszowie, tradycyjnie idących od kilku lat trasą z Wiślicy. Hasłem przewodnim tegorocznej pielgrzymki kieleckiej jest - "Gwiazdo nowej ewangelizacji prowadź nas". Pielgrzymkę rozpoczęło wspólne spotkanie modlitewne pielgrzymów w czasie mszy świętej odprawionej przez ordynariusza diecezji ks. bp. Kazimierza Ryczana w niedzielne popołudnie na placu przed katedrą wiślicką. Do tradycji należy, że wyprowadza pielgrzymkę na trasę marszu ks. bp. Mieczysław Jaworski - co uczynił ze swoistą werwą także w tym roku.

Spotkanie wszystkich pielgrzymek idących do Częstochowy, z wielu zakątków Polski, odbędzie się 15 sierpnia przed klasztorem jasnogórskim.

RG
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Pierwszy sygnał o zagrożeniu powodziowym dotarł do Pińczowa w nocy 26 lipca br. W stan alarmu postawiono samorządowe służby specjalne UMiG i Starostwa Powiatowego. Przyczynę niebezpieczeństwa stanowiło nagromadzenie się ogromnych ilości wody w zbiornikach retencyjnych Borkowa i Cedzyny. Przewidywano, że ogromne masy wody spłyną do Nidy Czarnej i do Nidy. Tak się też stało: miejscowości położone wzdłuż tych rzek zostały podtopione. Żywioł ogarniał kolejne miejscowości: Morawicę, Sobków, Rębów, Kliszów, Motkowice, Umianowice, Skowronno, Skrzypiów. W wielu miejscach Nida przerwała wały przeciwpowodziowe. Ż godziny na godzinę sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna. Ludzi ogarniała trwoga.

Burmistrz Pińczowa Andrzej Handlarski relacjonuje: "Tragedia rozpoczęła się w nocy 28.07, br. o godz. 3.00. Nida przybierała gwałtownie. Jej wody wdarły się do Skrzypiowa, zalewając 10 gospodarstw, do Zakrzowa zatapiając 60 gospodarstw i po kilka w Zagości Starej i Nowej. Temu żywiołowi człowiek nie mógł się oprzeć..."

Przebudzone rodziny wpadły w panikę. Kto tylko mógł ratował swój dobytek wszelkimi sposobami. Maszyny, urządzenia mechaniczne, pojazdy - przemieszczano w stronę wzniesień, trzodę chlewną poganiano w stronę lasów. Ludzi starszych i dzieci pińczowscy strażacy transportowali pontonami w kierunku sąsiednich miejscowości, gdzie przerażone osoby przygarniali ludzie zupełnie im obcy. W Zakrzowie woda zalała budynki do wysokości półtora metra.

Burmistrz A. Handlarski: "władze gminy Pińczów natychmiast powołały Komitet Przeciwpowodziowy ze mną na czele. Internaty i szkoły przysposobiliśmy dla potrzeb ewakuowanych powodzian. Już o godzinie 7.00, w sobotę , dostarczyliśmy mieszkańcom Zakrzowa wodę pitną i chleb".

Z wielkim uznaniem odnosi się burmistrz do humanitarnej postawy prezesa GS "Samopomoc Chłopska" Henryka Dąbrowskiego, który przekazał powodzianom 250 bochenków chleba, do postawy szefostwa sklepu Plus Discount, które przekazało do Zakrzowa 500 l. wody mineralnej. Około 18.00 w sobotę przedstawiciele Caritas dostarczyli powodzianom najbardziej potrzebne artykuły spożywcze. 

Kierownik Wydziału Spraw Obywatelskich i Kadr Starostwa Powiatowego Jerzy Kowalski:
"We wszystkich gminach stan alarmowy ogłosiliśmy w piątek. Specjalne służby czuwały całą dobę. Co pewien czas przekazywaliśmy meldunki do Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego i Wojskowej Komendy Uzupełnień w Busku Zdroju. Na bieżąco kontrolowaliśmy poziom wody w Nidzie przy moście, gdzie 30 lipca stan krytyczny przekroczony został o 85cm.

Zamknięto zatopioną drogę na odcinku Włoszczowice-Gołuchów oraz Jadwinów-Pińczów. Umocniono wały przy torze kolejowym w Umianowicach wyłożono tam ok. 3 tys. worków z piaskiem. Strażacy OSP Włoszczowice wypompowali wodę z zalanych gospodarstw.

We wtorek, 31 lipca, sytuacja wracata do normy. Burmistrz zapewnia wszystkich mieszkańców gminy, że po ustąpieniu wody pracownicy MOPS dotrą do każdej rodziny i oszacują straty. Informacje przekażą Wojewodzie Świętokrzyskiemu. Rolnicy, którym woda zalała uprawy otrzymują ulgi podatkowe.

Cenną inicjatywę podjął ks. proboszcz Zbigniew Chajski z Młodzaw: zachęcił sołtysów i Rady Sołeckie wsi położonych na terenie parafii do podzielenia się z powodzianami płodami rolnymi zebranymi w czasie żniw. Gospodarze życzliwie podeszli do sprawy i mobilizują się do udzielenia pomocy wszystkim, którzy znaleźli się w krytycznej sytuacji losowej.

Józef Mrozik
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Na basenie Miejskiej Pływalni w Busku Zdroju w niedzielę 29 lipca br. rozegrane zostały I Mistrzostwa Kolonijne w Pływaniu - zawody zorganizowane i przeprowadzone przez dyrekcję i zespół ratowników pod kierunkiem szefa ratowników na pływalni Adriana Szumilasa.

Mistrzostwa rozgrywano w dwóch grupach wiekowych na dystansach 25 i 50 metrów w stylu dowolnym dziewcząt i chłopców oraz zjeżdżaniu rurą w obu kategoriach. Udział wzięły zaproszone przez organizatorów zespoły kolonii przebywających na terenie miasta.

W imprezie udział wzięło około 60 osób - dzieci i ich opiekunów. Zwycięzcami w poszczególnych grupach zostali:
W grupie do 15 lat -Klaudia Sielska - Przemyśl (26.28 sek.). Tomasz Zabłotny "Górka" (19.34 sek.)
W grupie ponad 15 lat - Magdalena Naleśniak - Przemyśl (43.83 sek.), Tomasz Gizia "Górka" (35.17 sek.) W zjeździe rurą wśród dziewcząt zwyciężyła Natalia Pacholarz Przemyśl z czasem 16.16 sek. wśród chłopców Dawid Kulas z czasem 13.25 sek.

Wszyscy uczestnicy rywalizacji otrzymali od organizatora upominki i dyplomy natomiast zwycięzcy dodatkowo dyplomy z pełną informacją o czasie i miejscu zajętym w mistrzostwach.

Takie zawody zorganizowane po raz pierwszy na nowo otwartym basenie. Zgromadziły one mnóstwo kibiców, tak, że trybuna pełna była widzów. Przeprowadzone w atrakcyjnej formie, sprawnie, przy oszałamiającym dopingu - były świetną propozycją dla odpoczywających w naszym mieście dzieci.
Duże brawa dla pomysłodawców!

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Widok policyjnego radiowozu podświadomie wymusza u kierowców zmniejszenie prędkości. W obliczu permanentnego przekraczania dozwolonych szybkości na drogach, świętokrzyska Policja na najbardziej niebezpiecznych odcinkach głównych ciągów komunikacyjnych, tam gdzie najczęściej dochodzi do wypadków, postanowiła ustawić atrapy policyjnych radiowozów. Ta mistyfikacja już daje zakładane efekty - zmusza kierujących do zdjęcia nogi z gazu. Atrapy te mają działać uspokajająco na kawaleryjską fantazję nektórych piratów drogowych, którym się bardzo spieszy. Wprawdzie na razie zainstalowano tylko trzy takie atrapy - w Lisowie (trasa Busko - Kielce), Bogucicach (trasą Busko - Pińczów) i w Podzamczu Chęcińskim, ale efekt potwierdza doświadczenia z innych województw. Kierowcy nawet kiedy przyzwyczają się do tej dekoracji drogi, odruchowo zwalniają. Może też się zdarzyć, że w tym miejscu stanie prawdziwy radiowóz z radarem. I co wówczas? Z zapowiedzi Komendy Wojewódzkiej Policji w całym woj. planowane jest ustawienie "straszaków" -atrap radiowozów, w około trzydziestu najniebezpieczniejszych miejscach.

W Lisowie jeszcze atrapa dobrze się nie zagospodarowała, a już nerwowy kierowca próbował ją okaleczyć siekierą. W Bogucicach nie lepiej - atrapa dostała po szybach, a i karoserii nie darowano. Mimo wszystko jadąc po raz pierwszy na trasie Busko - Pińczów, na widok radiowozu odruchowo zdjąłem nogę z gazu. 
Obserwowałem przez pewien czas reakcję przejeżdżających, którzy tak jak i ja nerwowo zmniejszali prędkość pojazdów. Więc sam na własnym przykładzie przekonałem się, że - jednak to działa!

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Busko Zdrój wzbogaciło się o kolejny, potrzebny obiekt. Jest nim stancja benzynowa BP w Mikułowicach, a więc przy drodze wylotowej z miasta w kierunku Kielc. Stacja oferuje paliwa najwyższej jakości. Tu także można ... umyć samochód! Także skorzystać z szerokiej oferty sklepu, który otwarty został przy stacji benzynowej.

Jesteśmy pewni, że na stacjach benzynowych tankujemy paliwa najwyższej jakości skąd się to wzięło?

Historia BP

W 1901 roku (akurat równe 100 (!) lat temu) William DArcy (brytyjski przedsiębiorca) otrzymał koncesję na wydobycie ropy naftowej na terenie ówczesnej Persji, a więc dzisiejszego Iranu. Po odpowiednich pracach przygotowawczych, już w 1908 roku trysnęła ropa, a w 1909 r. powstał "Anglo - Iranian Oil Company". Spółka ta wydobywała ropę i zdobywała sławę i rynki przez blisko 50 lat. W 1954 r. nastąpiła zmiana nazwy na "British Petroleum" czyli "BP". W 1998 nastąpiło dalsze połączenie - tym razem BP z Amoco. W ubiegłym, 2000 roku, BP wykupiło 100 udziałów firmy Castrol. W ten sposób powstała potężna w tej dziedzinie firma, której wartość rynkową ocenia się na 200 miliardów dolarów USA! W tym roku BP przejmuje firmę Veba Oil - będącą właścicielem sieci stacji benzynowych "Aral". Czy można zatem zaufać tej firmie? Bez chwili zastanowienia się odpowjadamy TAK! W Polsce BP dysponuje 136 stacjami ze swoim znakiem firmowym, a po połączeniu z "Aralem" będzie zajmować najsilniejszą pozycję wśród zachodnich koncernów i drugą pozycję za Polskim Koncernem Naftowym.

Stacja BP w Mikułowicach 
Korzystając z oferty stacji BP w Mikułowicach, możemy być pewni, że będziemy doskonale obsłużeni. Stacja w Mikułowicach posiada: 
- najwyższej jakości paliwa silnikowe 
- LPG
- myjnię ręczną automatem firmy Korch(r
- sklep oferujący (alkohole, napoje, słodycze, kosmetyki samochodowe, środki higieny osobistej i inne)
- bar (przekąski, posiłki ciepłe, dobra kawa)
- odkurzacz; kompresor
- parking TIR
Planowane jest też miejsce parkingowe i plac zabaw dla dzieci. 

Promocja

Kupując w najbliższych dniach paliwo na stacji BP w Mikułowicach korzystamy z promocji.
1. Promocja ogólnokrajowa Partner Club. Kupując na stacjach BP w całej Polsce otrzymujemy specjalną kartę, na której gromadzi się punkty. Za uzbierane punkty można otrzymać nagrody ze specjalnego katalogu.
2. Stacja obsługuje karty paliwowe Routex dla firm, co umożliwia transakcje bezgotówkowe firm transportowych.
3.Obsługa kart kredytowych Visa, Master Card, American Express. 

Tylko na stacji BP w Mikułowicach specjalna promocja!
Robiąc zakupy za minimum 120 zł każdy klient otrzymuje budzik w prezencie. Promocja na budziki trwa do końca sierpnia. Warto więc, a nawet należy, odwiedzić stację benzynową BP w Mikułowicach. Czeka tu na kierowców doskonałej jakości paliwo i mnóstwo atrakcji!
Przekonajcie się sami!

Źródło: Tygodnik Ponidzia

Za kwotę blisko 40 tysięcy złotych w budynku starostwa przy ulicy Kopernika 2, gdzie mieści się kilka wydziałów powiatowej jednostki samorządowej i stowarzyszeń, realizuje się projekt likwidacji bariery architektonicznej i ułatwienia dostępu do urzędu ludziom niepełnosprawnym i starszym. Obserwujący prace przechodnie, w tym osoby starsze i o ograniczonej możliwości poruszania się, głośno wyrażają opinie, że do pełni szczęścia brakuje zarówno w Urzędzie Miasta i Gminy jak i budynku starostwa wind, gdyż nie wszystkie sprawy daje się załatwić na parterze. Tu nie chodzi tylko o niepełnosprawnych - mówili - w gruncie rzeczy wiele spraw załatwiają w tych instytucjach ludzie starsi, którym pokonanie schodów, nawet na pierwsze piętro, sprawianie lada kłopot fizyczny.

Uwagi obserwatorów są cenne. Może kolejnym etapem w likwidacji barier architektonicznych będzie winda. Oddajemy to pod rozwagę.

RG
Źródło: Tygodnik Ponidzia

Z roboczą wizytą w Busku Zdroju i Solcu Zdroju przebywał 23 lipca br. marszałek województwa świętokrzyskiego Józef Szczepańczyk. Ze starostą buskim omawiali zakres zadań jakie są do wykonania po zatwierdzeniu przez Radę Ministrów pakietu kontraktu dla województwa. Wprawdzie nadal istnieją pewne obawy o rytmiczność przekazywania zagwarantowanych kwot na wskazane w kontrakcie zadania, ale wobec decyzji rządu o uruchomieniu tego programu należy w szybkim tempie przygotować się bez usterek do planowanych prac - powiedział marszałek.

Przypomnijmy, że w kontrakcie dla województwa w obrębie powiatu buskiego wpisane są - kanalizacja w gminie Busko, kontynuacja programu wodociągowania obszarów południowo wschodniej części województwa "NIDA 2000", rozbudowa i modernizacja DPS w Zborowie wg standardów europejskich.

Problemy i zadania na ten rok omawiał w obecności marszałka w Solcu Zdroju Zarząd Związku Międzygminnego "NIDA 2000", obradujący pod przewodnictwem wójta gminy Solec Zdrój Andrzeja Pałysa. W założeniach na tym etapie jest zaopatrzenie w wodę pitną gmin Bejsce, Opatowiec, Nowy Korczyn, Koszyce, Wiślica, Kazimierza Wielka.

Omawiający przygotowania gmin do realizacji inwestycji, przedstawiciele samorządów - burmistrz i wójtowie określili, że są do wykonawstwa jako całość objętego programem obszaru, dobrze przygotowani. Wskazano, że jest już wykonany projekt na stację uzdatniania wody, złożony został wniosek o pozwolenie na budowę, jest zakończony odcinek wodociągu od stacji uzdatniania wody do nitki głównej zasilającej gminę Nowy Korczyn. W starostwie buskim jest złożony wniosek o wydanie pozwolenia na budowę kolejnej magistrali, podpisana została umowa na projektowanie sieci wodociągowej w kompleksie obszarowym gmin Bejsce, Koszyce, Kazimierza Wielka, Opatowiec. Projekt ten ma być gotowy do końca października tego roku. Do końca roku 2001 mają być zgromadzone wszystkie pozwolenia na budowę. W zgodnej opinii uczestników posiedzenia, ten etap powinien być bez problemów zamknięty.

Mając na względzie pogarszający się stan ilościowy wody pitnej z już funkcjonujących ujęć lokalnych i występujące jej braki, pilną koniecznością jest zabezpieczenie terenów rolniczych w wodę dobrej jakości i wystarczającej ilości, gdyż to warunkuje utrzymanie co najmniej na dobrym poziomie ilościowym produkcji rolnej i ogrodniczej. Wspomniane tereny w/w gmin są w opracowaniach specjalistów unijnych terenami wskazanymi do intensywnej produkcji "zdrowej, ekologicznej żywności" co niejako wymusza uzbrojenie go w sieć wodociągową. Ustalono też zakresy działań poszczególnych gmin w ramach programu "Nida 2000" na obecnym etapie i wkład rzeczowo-finansowy do już przyznanych środków ze szczebla centralnego i pomocowych z UE.

Robert Gwóźdź
Źródło: Tygodnik Ponidzia


Strona zamieszczona na serwerze www.busko-zdroj.com
Projekt, wykonanie i prawa autorskie: "Real" www.realnet.pl

Archiwum

2001

sierpień
lipiec

kwiecień-czerwiec

styczeń-marzec

2000

Rok 2000