|
Wypłakuje oczy kiedy patrzę na tak inteligentny i
niedoceniany zespół jakim jest Hate. Jako jeden z niewielu przetrwał 10-letni okres czasu i nigdy się nie poddał,
czego dowodem jest wydanie materiału "Victims".
Materiał ten podzielony jest na dwie części:
- część pierwsza "Victims": został nagrany w Selani Studio we wrześniu '98 i zawiera 6 bluźnierczych kompozycji w tym 2 covery. Utwór otwierajacy płytę
"Holy Dead Trinity!" miażdzy na samym wstępie, a podgrywka na perkusji i gitarze podczas solówki wręcz zachwyca. Drugi utwór
"No Life After Death" zawiera bardzo pesymistyczny tekst "There was time one Nazarene", zaś gitary podnoszą poziom
adrenaliny, krew zaczyna szybciej krążyć w żyłach i jak zwykle
ukłon w stronę Mittloff 'a , którego zaliczam do grona najbardziej
utalentowanych perkusistów w naszym kraju - potrafi nadać
utworowi przepięknych akcentów i wigoru. Utwór tytułowy "Victims" rozpoczyna nietypowa wstawka na perkusji, ale nie na długo ponieważ przy
asyście gitar dalej tnie jak burza. Czwórka "God Overslept" rozpoczyna wstawka na basie, solo w tym utworze choć
krótkie doprowadza do drgawek rąk. Na koniec zostajemy obdarowani dwoma coverami
Napalm Death - "The Kill", oraz przepięknie zagranym i
zaśpiewanym "Postmortem" Slayer'a.
- część druga "The Unwritten
Law": został zrejestrowany w Powerplay Studio w lipcu '95 warto dodać że
materiał ten nigdy nie ujrzał światła dziennego, a szkoda ponieważ zawiera 6 świetnie zagranych kompozycji. Utwory z tego
materiału często możemy usłyszeć na koncertach np. "Demigod", który zarówno w wersji studyjnej jak i koncertowej
zabija nasze narządy słuchu. Do dziś nie mogę przeboleć ,że dopiero teraz słyszę
"Burn With Hatred", "Performance", czy "Living
Sakrifice" (jak zwykle przepiękne solówki, które ściskają za serce).
Trochę żałuję że zabrakło na tym wydawnictwie tego co
wyróżniało Hate z pośród wielu - przepiękne intra, które znalazły się na dwóch poprzednich wydawnictwach. Każdemu
maniakowi ekstremalnego i bluźnierczego Death Metalu polecam gorąco to wydawnictwo - naprawdę warto je mieć.
Hate:
e-mail: adsinner@friko4.onet.pl
www.hate.art.pl |